Królewski opuścił Polskę. Wisła straciła z nim kontakt. Trzy tygodnie przed ligą
Jarosław Królewski od dwóch tygodni przebywa służbowo w Chinach. Tak jak wcześniej zapowiadał, na płaszczyźnie komunikacyjnej w zasadzie jest odcięty od świata. Kontaktu z nim nie mają nawet członkowie ścisłego kierownictwa Wisły Kraków. To efekt szeroko zakrojonej cenzury stosowanej w Państwie Środka. Niecodzienna sytuacja potrwa do 8 lipca.

"Z powodu rozległych podróży, wymogów bezpieczeństwa i ograniczeń komunikacyjnych podczas mojego pobytu w Chinach, nie będę miał dostępu do poczty e-mail, rozmów telefonicznych, SMS-ów, aplikacji do wiadomości ani żadnych innych kanałów komunikacyjnych. W konsekwencji nie będę w stanie odbierać, przeglądać ani odpowiadać na żadne wiadomości" - informował Jarosław Królewski przed dwoma tygodniami.
Okazuje się, że prezes Wisły Kraków nie komunikuje się nawet z kierownictwem klubu, mimo że pierwszy mecz po powrocie do Ekstraklasy zostanie rozegrany jeszcze w tym miesiącu.
"Wiem, gdzie mieszkasz". Szef kibiców Wisły czekał na Majdana. Oto finał
Wisła wraca do Ekstraklasy. Do 8 lipca klub funkcjonuje bez kontaktu z Królewskim. Zdecydowały względy bezpieczeństwa
Królewski czuje się w social mediach znakomicie. Potrafi brylować, nie stroni od błyskotliwych spostrzeżeń, a przede wszystkim utrzymuje znakomity kontakt z kibicami. Teraz siłą rzeczy nastąpił bezruch. Jak można domniemywać, to sytuacja dotkliwa dla obu stron.
W Chinach nie działają najpopularniejsze platformy i komunikatory: Facebook, Instagram, YouTube, WhatsApp czy X. Nie ma też mowy o korzystaniu z Gmaila.
"Europejczycy, wybierający się do Chin mogą korzystać z tamtejszych komunikatorów (np. Wechat), ale aby się tam zarejestrować trzeba otrzymać rekomendację od trzech Chińczyków. Władza kontroluje przepływ informacji, więc komunikowanie się, szczególnie w sprawach poufnych, może być ryzykowne" - czytamy w serwisie sport.tvp.pl, który sprawdził, jak klub funkcjonuje na co dzień bez prezesa.
- W przeszłości też zdarzały się już takie sytuacje i radziliśmy sobie z nimi bardzo dobrze, nawet bezpośrednio po zdobyciu Pucharu Polski. Znamy też harmonogram wyjazdów Jarka, więc jesteśmy przygotowani na jego brak w biurze. Mamy też rozpisane zadania w klubie, każdy wie, co ma robić - informuje dyrektor zarządzająca klubu, Florentyna Kulig.
Królewski wraca 8 lipca. Bieżące decyzje Kulig odejmuje w porozumieniu z przewodniczącym rady nadzorczej, Eugeniuszem Licznarowskim. Oboje posiadają pełnomocnictwa do zawierania umów.
Ten duet zatwierdził właśnie angaż w zespole III-ligowych rezerw Patryka Małeckiego. 37-letni pomocnik to trzykrotny mistrz Polski w barwach "Białej Gwiazdy". Trzy ostatnie sezony spędził w Avii Świdnik.
Tymczasem Wisła po czterech latach przerwy wraca do Ekstraklasy. Pierwszy mecz cyklu 2026/27 rozegra 26 lipca. Jej rywalem na obiekcie przy Reymonta będzie GKS Katowice.











![As za asem. Tak Biało-Czerwoni nękali rywali zagrywką [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N211YIY9FCHDH-C401.webp)

![Polacy nie dali szans Bułgarii. Skrót meczu [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N20XVVC3G1PKQ-C401.webp)