Król strzelców Ekstraklasy zdradza, dlaczego wybrał Legię. Składa poważną deklarację
Marc Gual został najskuteczniejszym strzelcem minionego sezonu PKO Ekstraklasy. Przyszłe rozgrywki zacznie już jako piłkarz Legii Warszawa, a w rozmowie z "Faktem" zdradził kulisy swojej decyzji o przeprowadzce do stolicy. Przyznaje, że w Legii chciałby co najmniej powtórzyć swoje indywidualne osiągnięcia z Jagiellonii Białystok.

Gual trafił do Polski na początku 2022 roku, chociaż początkowo nie było to dla niego docelowe miejsce. W tamtym oknie transferem trafił bowiem do ukraińskiego Dnipro-1, ale z oczywistych względów nie mógł w tym zespole zadebiutować i dzięki zapisowi wprowadzonemu przez FIFA trafił właśnie do Białegostoku. Już wiosną zdobył trzy gole, pokazując część swoich umiejętności. Miniony sezon należał już jednak w pełni do niego. 16 zdobytych goli pozwoliło mu zdobyć koronę króla strzelców, a bez jego trafień ciężko byłoby Jagiellonii utrzymać się w lidze.
Marc Gual chce w Legii powalczyć o obronę korony króla strzelców
Jeszcze przed końcem sezonu pojawiły się doniesienia o jego transferze do Legii Warszawa, które na kilka kolejek przed końcem potwierdził sam klub. "Legioniści" wykorzystali okazję i kończącą się umowę Hiszpana, by ściągnąć go do siebie na zasadzie wolnego transferu. Gual wywołał także małą kontrowersję, bo tuż po oficjalnym ogłoszeniu transferu "Jaga" grała właśnie w Warszawie, a 27-latek po zdobytym golu nie cieszył się z trafienia przeciwko przyszłemu pracodawcy. Takie zachowanie w programie "Studio Ekstraklasa" skrytykował Marek Jóźwiak.

W rozmowie z "Faktem" Gual zdradza, dlaczego zdecydował się na transfer właśnie do Warszawy.
Myślę, że to była właściwa decyzja. Legia jest naprawdę wielkim klubem. A mnie zależy na tym, żeby być w ścisłej czołówce tabeli i walczyć o trofea. Dlatego wybrałem właśnie Legię. Liczę na to, że odniosę z nią wiele sukcesów
Przy Łazienkowskiej będzie miał okazję zagrać z Josue, którego przyszłość do samego końca sezonu nie była pewna. Ostatecznie pomocnik, ku wielkiej uciesze fanów, przedłużył kontrakt z Legią, a fani już zacierają ręce na nadchodzącą współpracę iberyjskiego duetu. "Fajnie, że będę mógł z nim grać, ale nie chodzi tylko o niego. Cała drużyna jest bardzo mocna i gra dobry futbol. Myślę, że ich piłka będzie mi odpowiadała i szybko odnajdę się w tym zespole" - dodał Gual.
Hiszpan zaznacza również, że jego osobistym celem na przyszły sezon jest walka o obronę korony króla strzelców, o co teoretycznie powinno być prościej będąc częścią zespołu walczącego o najwyższe cele w Polsce. "Spróbuję obronić koronę króla strzelców. Nie wiem, czy uda mi się znów być tak skutecznym, ale cel jest taki, żeby zdobyć co najmniej tyle samo bramek" - zapowiada.
Legia Warszawa po zdobyciu Pucharu Polski i wicemistrzostwa kraju w przyszłym sezonie wróci do rywalizacji w Europie i przystąpi do eliminacji Ligi Konferencji. Oprócz Guala drugim potwierdzonym transferem "Wojskowych" jest Patryk Kun z Rakowa Częstochowa, który również trafi do Warszawy jako wolny zawodnik.
Zobacz również:









![Korona Kielce - Lech Poznań. O której i gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MDAS6SO3BF5GW-C401.webp)
