Reklama

Reklama

Koronawirus w sporcie. Premier ogłosił plan "odmrażania" sportu. Wraca Ekstraklasa piłkarska i żużlowa

Rząd wyraził zgodę na powrót pod koniec maja rozgrywek Ekstraklasy piłkarskiej (29 maja) oraz nieco później (12 czerwca) ekstraligi żużlowej. Bez udziału publiczności - powiedział premier Mateusz Morawiecki na wspólnej konferencji z minister sportu Danutą Dmowską-Andrzejuk. Przedstawili też plan "odmrażania" sportu w Polsce. Drugi etap - od 4 maja.

Decyzja rządu to m.in. wynik niedawnych negocjacji premiera i minister sportu z prezesem PZPN-u Zbigniewem Bońkiem.

Wraca Ekstraklasa

- Ten pierwszy gwizdek nie zabrzmi jutro, (...) ale mamy ściśle ułożony plan dojścia do pierwszego meczu Ekstraklasy, który może już mieć miejsce pod koniec maja - zapowiedział premier.

Morawiecki poinformował, że sportowcy już teraz są poddani izolacji i w najbliższym czasie będą mogli wrócić do treningów, w bardzo ścisłym trybie sanitarnym, tak by po dwóch tygodniach móc przystąpić do rozgrywek piłkarskich i żużlowych. Premier zapowiedział też, że rozgrywki zostaną wznowione zgodnie z zasadami zachowania "warunków sanitarnych" i na razie będą się odbywały bez udziału publiczności.

Reklama

- Będziemy się mogli cieszyć tymi sportami przed telewizorami - pocieszał kibiców. Wyraził też nadzieję, że wkrótce powrócą rozgrywki z udziałem publiczności. - To jest ta radość kibicowania, na którą wszyscy czekamy - podkreślił. - Sport wróci na stadiony, wróci do naszych domów. Jestem przekonany, że będzie to symbol powrotu do normalności - podkreślił.

Otwarcie Centralnych Ośrodków Sportu

Premier podkreślił podczas konferencji prasowej, że "sportowcy, by dawali nam tę radość ze zdobywania złota, srebra, brązu, z ich zwycięstw, muszą trenować". Jak dodał, to ważne, żeby rozpoczęły się treningi pod kątem igrzysk olimpijskich w Tokio, które zostały przełożone na przyszły rok.

Dlatego - poinformował - "otwieramy centralne ośrodki sportowe w Spale i Wałczu w ścisłym reżimie sanitarnym, tak, żeby naszych 250 sportowców mogło tam zacząć przygotowania do olimpiady". Jednak, dodał, "ten proces będzie wymagał podwójnej dyscypliny - sportowej i sanitarnej".

Szef rządu zaznaczył, że "sukces w sporcie zależy od trzech głównych czynników: taktyki, dyscypliny i konsekwencji". - Poprzez te etapy otwierania (sfery) sportu, przedstawiamy możliwości zarówno dla najmłodszych, jak i dla najstarszych, dla sportu amatorskiego i zawodowego. To sposób powrotu do nowej rzeczywistości sportowej - podkreślił Morawiecki.

Dodał, że "w drugiej kolejności, już wkrótce, już za miesiąc, (odbędą się) rozgrywki Ekstraklasy, piłki nożnej". - W trzeciej kolejności mam nadzieję, nastąpi powrót do jeszcze szerszej aktywności sportowej - zapowiedział szef rządu.

- Musimy zdawać sobie sprawę, że przed nami prawdziwy maraton wyzwań, ale już co najmniej kilka kilometrów tego maratonu przebyliśmy z sukcesem. Jestem przekonany, że wspólnie dobiegniemy do mety - powiedział Morawiecki.

Etapy "odmrażania"

- To miał być inny rok, rok igrzysk i mistrzostw Europy. Ale chcemy dziś zaprezentować matrycę powrotu do rzeczywistości sportowej - powiedział na konferencji premier. - Pierwszy etap zmian mamy już za sobą. W drugim etapie zbliżamy się do udostępnienia boisk i tych różnych miejsc uprawiania sportu, które są na otwartej przestrzeni. Ten drugi etap będzie od 4 maja, czyli już całkiem niedługo. W drugim etapie otwarte będą również orliki, na boiskach, na których grać będzie mogło nie więcej niż 6 osób. Także dla innych dyscyplin sportowych, jak tenis ziemny też na otwartej przestrzeni, gdzie wiadomo, że może grać 2 albo 4 zawodników, też stanie się to dopuszczalne - poinformował Morawiecki.

Na nowej stronie zobacz dalsze etapy planu "odmrażania" sportu w Polsce.

- W trzecim etapie zostaną otwarte sale szkolne, hale sportowe, czyli obiekty zamknięte, ale również jeszcze z maksymalnie z 6-osobowym składem osób grających, uprawniających daną dyscyplinę sportową i przy przestrzeganiu rygorów bezpieczeństwa, rygorów sanitarnych - powiedział Morawiecki.

- Czwarty etap obejmie te obiekty, które jednocześnie też kojarzą się z większą bliskością osób, które ze sobą współpracują lub rywalizują w sporcie, jak różnego rodzaju siłownie, sale fitness, także baseny, sport, rekreacja i kręglarnie, czy innego tego typu miejsca uprawiania sportu - mówił szef rządu.

Podkreślił, że decyzje o przejściu do kolejnych etapów - trzeciego i czwartego - będą uzależnione od liczby zachorowań na koronawirusa, ale także od liczba dostępnych łóżek w szpitalach jednoimiennych i na oddziałach zakaźnych. - Po to, żeby mieć pewność, że w przypadku, gdyby ta fala (zachorowań) przybrała na sile, w jakimś interwale czasowym - dwa czy trzy tygodnie następujące po otwarciu gospodarki lub sportu - żebyśmy mogli z powrotem nad nią we właściwy sposób zapanować - wyjaśnił premier.

Bez maseczek

Wszystkie czynności wykonywane na otwartych od 4 maja obiektach sportowych, czyli sam trening, będą odbywać się bez maseczki - poinformowała minister sportu Danuta Dmowska-Andrzejuk. Jak dodała, otwarte w nowym rygorze zostaną m.in. boiska, stadniny koni czy tory gokartowe.

Jak wskazała minister, drugi etap "otwierania sportu" obejmie takie obiekty jak stadiony sportowe, boiska szkolne, boiska piłkarskie, infrastrukturę zewnętrzną do uprawiania sportów motorowych czy lotniczych, a także otwarte strzelnice, tory gokartowe i stadniny koni.

Wyraziła przy tym nadzieję, że uruchomienie tych obiektów będzie "powodowało stopniowy powrót do normalności", a także pozwoli Polakom na poprawienie kondycji fizyczne i psychicznej.

Minister sportu podkreśliła, że na uruchomionych obiektach będą obowiązywały wszystkie ograniczenia dotyczące m.in. dystansu między poszczególnymi osobami.

- Obiekty na otwartej przestrzeni będą dostępne dla maksymalnie sześciu osób, obiekty typu korty tenisowe będą dostępne dla dwóch osób przebywających na jednym korcie. Wszystkie czynności wykonywane na tych obiektach, czyli już stricte trening sportowy, będą odbywać się bez maseczki, niemniej jednak do samego przyjścia na obiekt (...) będziemy musieli zachowywać wszystkie zasady bezpieczeństwa - poinformowała.

Mówiąc o sportowcach wracających do centralnych ośrodków sportu, minister podkreśliła, że w pierwszej kolejności uruchomione zostaną ośrodki w Spale i Wałczu. - Wałcz z tego względu, że mamy dużą grupę olimpijczyków, kajakarzy i wioślarzy, to jest specjalistyczny ośrodek dedykowany dla tej grupy ludzi - poinformowała.

Przypomniała też, że sportowcy przeszli wcześniej czternastodniową izolację. - To samo ma miejsce, jeśli chodzi o naszych piłkarzy i wznowienie Ekstraklasy. Też są w czternastodniowej izolacji, a potem będą mogli wznowić treningi - najpierw w małych grupach, potem w większych - mówiła.

- Bardzo się cieszę, że ten sport wraca (...), mam nadzieję, że nasi sportowcy będą mogli nam dostarczać tych emocji, których nam teraz brakuje, że będziemy mogli usiąść przez telewizorami i cieszyć się z ich sukcesów - podkreśliła minister.

WS

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje