Kanonada w Ekstraklasie. Siedem goli, jeden "skasowany". Nawrocki nie pomógł

Bramkarz w ciemnym stroju łapie piłkę podczas meczu piłki nożnej, w otoczeniu zawodników walczących o futbolówkę; tłum kibiców widoczny w tle.
Ivan Brkić (u góry) nie zachował w Gdańsku czystego konta, ale należał do pierwszoplanowych postaci spotkania Fot. TOMASZ RULSKI / 058sport.plNewspix.pl

Błyskawiczne otwarcie Lechii. Potem ciosy sypały się z obu stron

Zobacz również:

Zobacz również:

Statystyki meczu

Posiadanie piłki
53%
47%
Strzały
18
14
Strzały celne
9
4
Strzały niecelne
6
7
Strzały zablokowane
3
3
Ataki
78
69
Jasmine Paolini - Maria Sakkari. SKRÓT. WIDEOAP© 2025 Associated Press
Dynamiczna scena meczu piłki nożnej z udziałem zawodników walczących blisko bramki, jeden z graczy próbujący zablokować strzał przeciwnika, intensywność akcji podkreślają wyraziste emocje i koncentracja sportowców.
Tak padła pierwsza bramka spotkania. Lechia objęła prowadzenie po niespełna pięciu minutach gry Marcin GadomskiPAP
Dwóch piłkarzy drużyny w granatowych strojach, jeden z nich z numerem 47 na plecach i napisem Palacz, drugi z szerokim uśmiechem zasłania palcami uszy, tło stanowią puste miejsca na stadionie
Karol Czubak (przodem), podobnie jak w ubiegłym miesiącu, znalazł drogę do bramki w starciu z Lechią ANNA LANGOWSKA/ 058sport.plNewspix.pl
Mężczyzna w garniturze uśmiecha się i pokazuje kciuk uniesiony do góry, wokół niego stoją inni mężczyźni, a w tle widać zielony baner.
Prezydent Karol Nawrocki w drodze na mecz Lechia Gdańsk - Motor Lublin/NEWSPIX.PLNewspix.pl