Kamil Grosicki odejdzie z Pogoni Szczecin? Właściciel klubu nie pozostawia wątpliwości
Kamil Grosicki od lat jest największą gwiazdą Pogoni Szczecin, jak i całej Ekstraklasy. Stukrotny reprezentant Polski już wkrótce zadecyduję o swojej przyszłości. Jego kontrakt z "Portowcami" kończy się już w czerwcu. W rozmowie z redakcją "goal.pl" właściciel Pogoni Alex Haditaghi wprost wypowiedział się o przyszłości swojego kapitana.

Pierwsze kroki w swojej piłkarskiej karierze Kamil Grosicki stawiał w rodzinnym Szczecinie. Wybór był wówczas oczywisty i skrzydłowy to właśnie w barwach Pogoni debiutował na boiskach Ekstraklasy. Później przyszła pora na grę w Legii Warszawa i Jagiellonii Białystok, skąd "Grosik" wypłynął na szerokie wody.
Grosicki latami gry w Turcji, Francji oraz wreszcie w wymarzonej Premier League stał się jednym z największych gwiazdorów reprezentacji Polski. Wraz z polską kadrą brał udział w mistrzostwach świata i mistrzostwach Europy, na których w 2016 roku "biało-czerwoni" dotarli do ćwierćfinału. Grosicki zdążył już zakończyć karierę w reprezentacji, a następnie ją wznowić. W ostatnim spotkaniu z Maltą zanotował setny występ w narodowych barwach.
Na "stare lata" Grosicki postanowił wrócić do macierzy i ponownie został zawodnikiem Pogoni Szczecin. I ten ruch trzeba uznać za prawdziwy majstersztyk. "Grosik" z miejsca stał się jednym z najlepszych zawodników Ekstraklasy, a sama Pogoń docierała do finałów Pucharu Polski oraz grała w europejskich pucharach.
Kontrakt Kamila Grosickiego z Pogonią Szczecin wygaśnie już w czerwcu. Czy dojdzie do jego przedłużenia?
Również i w tym sezonie Grosicki jest jednym z kluczowych zawodników Pogoni. Statystyki mówią same za siebie. 37-letni kapitan "Portowców" w 20 spotkaniach zanotował siedem goli oraz cztery asysty. Kibiców Pogoni prócz wyników (10. miejsce w tabeli i dwa punkty przewagi nad strefą spadkową) martwić może przyszłość Grosickiego w klubie. Wszak umowa z reprezentantem Polski wygaśnie z końcem czerwca.
Czysto teoretycznie już w styczniu Grosicki mógłby rozpocząć negocjację z nowym klubem, a Pogoń na jego odejściu nie zarobiłaby złamanego grosza. Sam Grosicki nie ukrywa, że chętnie grałby dalej w Pogoni, lecz oczekuję za to satysfakcjonujących warunków. Według portalu "Meczyki.pl" w piątek doszło do kolejnej tury rozmów, lecz "białego dymu" w Szczecinie wciąż nie uświadczono.
Piotr Koźmiński z portalu "goal.pl" zapytał o stan negocjacji właściciela Pogoni Alexa Haditaghiego. Ten potwierdził piątkowe rozmowy i nie pozostawił wątpliwości, jak jego zdaniem powinny zakończyć się negocjacje z kadrowiczem Jana Urbana.
- Mieliśmy długie i owocne spotkanie. Najważniejsze jest, że Kamil chce zostać i my chcemy, aby został. Chciałbym, aby skończył tu karierę, a kiedy ta wielka kariera już się skończy, żeby pozostał w klubie, z odpowiednim dla siebie stanowiskiem - stwierdził właściciel Pogoni.
- Nie wyobrażamy sobie Kamila grającego dla innej drużyny na tym etapie kariery. Powiem to jeszcze raz: uważam, że to spotkanie było bardzo dobre. Zrobimy wszystko, aby doszło do tego przedłużenia na zasadach dobrych i dla Kamila, i dla Pogoni jako organizacji - dopowiedział Alex Haditaghi.
Zobacz również:













