Reklama

Reklama

Kamil Glik zapowiedział, że chce wrócić na stałe do Polski i grać w Ekstraklasie

Kamil Glik w weekend gościł w Gdyni na meczu Arki ze Śląskiem Wrocław. Obrońca AS Monaco i reprezentacji Polski ogłosił, że w niedługim czasie chce wrócić do Polski i kontynuować karierę w klubie Ekstraklasy.

W maju właścicielem Arki został Michał Kołakowski. To syn agenta Jarosława Kołakowskiego, który dba o interesy m.in. Glika.

Reklama

Liga francuska zakończyła rozgrywki po 28. kolejkach. AS Monaco zajęło dziewiąte miejsce.

Nie wiadomo, kiedy ruszy nowy sezon we Francji. Obrońca reprezentacji Polski korzysta więc z czasu wolnego. Wrócił do kraju i na zaproszenie Jarosława Kołakowskiego pojawił się w Gdyni. Zobaczył, jak Arka pokonała Śląsk 2-1.

Glik zdradził, że w ciągu kilku lat chce wrócić do Polski i ponownie zagrać w Ekstraklasie. Jak dotychczas ostatni mecz w naszej lidze zagrał 11 maja 2010 roku. W barwach Piasta wystąpił wtedy przeciwko... Arce. Gliwiczanie przegrali wtedy 1-2, a bramkę dla śląskiego klubu zdobył właśnie Glik.

Dowiedz się więcej na temat: Kamil Glik | Arka Gdynia | AS Monaco

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje