Reklama

Reklama

Jakub Tosik o zamieszkach na stadionie: Nigdy czegoś takiego nie widziałem

Czegoś takiego w polskim futbolu nie było od lat. Z powodu awantur na trybunach spotkanie 24. kolejki T-Mobile Ekstraklasy zostało przerwane po pierwszej połowie. – Jeszcze nigdy czegoś takiego nie widziałem – mówi Jakub Tosik, piłkarz Jagiellonii.

Tosik rozpoczął mecz na ławce rezerwowych i doskonale widział, co działo się na trybunach, bo właśnie wyszedł na rozgrzewkę. - Truchtałem przy sektorze naszych kibiców. Patrzyłem na zamieszki i zastanawiałem się, dlaczego policja nie wkracza na sektor? - mówi na gorąco. Jak się okazało oddziały prewencji miały problem z wejściem na stadion, bo... zamknięta była brama wejściowa. Policjanci musieli najpierw sforsować ogrodzenie.

Wraz z gwizdkiem sędziego, kończącym pierwszą połowę spotkanie zostało zakończone. - Spiker poinformował w przerwie, że mecz jest zakończony. Zeszliśmy z murawy i czekaliśmy, co dalej. Oficjalna decyzja delegata była kilkadziesiąt minut później. My siedzieliśmy w szatni owinięci w koce, żeby nie wychłodzić organizmu i w razie czego być gotowym do gry - relacjonuje.

Reklama

Na pytanie, czy spotkanie powinno jednak zostać dokończone w niedzielę, nie potrafi udzielić odpowiedzi. - Nie wiem, czy powinniśmy dzisiaj grać. Zostały naruszone wszystkie zasady bezpieczeństwa. Takiej sytuacji nie może być na trybunach - twierdzi.

27-letni Tosik to doświadczony piłkarz. W lidze debiutował w sezonie 2005/2006. Choć widział i przeżył wiele, z czymś takim spotkał się po raz pierwszy. - To dla mnie szok. Nigdy nie przeżyłem podobnej sytuacji. Teraz nie wiadomo, jakie będą dalsze decyzje. Czy będziemy musieli przyjechać tu jeszcze raz i dokończyć mecz, czy zweryfikują go jako walkower? - zastanawia się.

Komisja Ligi decyzję podejmie w środę. Biorąc pod uwagę doświadczenia z poprzednich lat, spotkanie zostanie zweryfikowane jako walkower dla drużyny gości. Tak było w 2004 roku, kiedy nie dokończono spotkania Ruch - ŁKS i blisko 10 lat temu, kiedy kibice przerwali mecz... Jagiellonia - Legia w Pucharze Polski.

Autor: Krzysztof Oliwa

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama