Historyczny gol w Ekstraklasie. Stadiony świata, to naprawdę się stało
O godz. 12:15, w wielkanocny poniedziałek, odbyło się spotkanie dla prawdziwych koneserów Ekstraklasy. W Niecieczy Termalica podejmowała Piasta Gliwice. Przez 90 minut padło aż pięć bramek. Jedna z nich była szczególnej urody. Wystarczy posłuchać reakcji komentatorów i spojrzeć na euforię zespołu gospodarzy.

Termalica Nieciecza zawzięcie walczy o utrzymanie w Ekstraklasie. Obecnie beniaminek szoruje po dnie tabeli. Szansę na zgarnięcie cennych punktów miał w poniedziałek. Do województwa małopolskiego przyjechałPiast Gliwice, który obecnie plasuje się w środku stawki.
Spotkanie 27. kolejki rozpoczęło się bardzo wcześnie, bo już o godz. 12:15. Po pierwszej połowie gospodarze prowadzili 2:0. Do siatki trafili Jesus Jimenez (z rzutu karnego) i Kamil Zapolnik. Po przerwie śląska ekipa wzięła się za odrabianie strat.
Co za gol na boiskach Ekstraklasy. Komentatorzy aż ryknęli
W 69. minucie kontaktową bramkę dla gości zdobył Adrian Dalmau. Z perspektywy Termaliki zrobiło się dosyć niebezpiecznie. W sytuacji, jakiej znalazł się beniaminek, wypuszczenie z rąk dwubramkowego prowadzenia byłoby kompletną katastrofą.
Z pomocą cztery minuty później przyszedł Damian Hilbrycht. Zespół z Niecieczy otrzymał rzut rożny. 27-letni pomocnik ustawił piłkę w narożniku boiska. I... zamiast dośrodkowywać, przycelował w kierunku dalszego słupka.
Futbolówka nabrała wyjątkowej rotacji i ostatecznie wylądowała bezpośrednio w siatce. - I to jest gol! It to jest kapitany gol! Takie bramki padają tylko od święta! - emocjonowali się komentatorzy Canal+Sport. I trudno się dziwić. Niezwykle rzadko jesteśmy świadkami takich wyczynów na naszych boiskach.
Piłkarze Marcina Brosza wyszli na prowadzenie 3:1. Piasta było stać jeszcze tylko na jednego gola autorstwa Juande. Termalica Nieciecza "dowiozła" zwycięstwo (3:2) i zgarnęła komplet oczek. Obecnie ma ich 25, przez co nadal pozostaje na ostatnim miejscu w tabeli.
Gliwiczanie po porażce plasują się na 11. pozycji (35 pkt). Zgodnie z terminarzem w kolejnej serii gier Termalica zagra na wyjeździe z Widzewem Łódź, a Piast podejmie u siebie Pogoń Szczecin.












