Gwiazda Jagiellonii rozchwytywana przez uznane marki. Transfer możliwy już latem
Zawodnicy Jagiellonii Białystok od pewnego czasu wzbudzają duże zainteresowanie ze strony zachodnich klubów. Jest to rzecz jasna pokłosiem dobrej postawy Oskara Pietuszewskiego w FC Porto. "Weszło" informuje, że sytuacji Sławomira Abramowicza przyglądają się dwa zasłużone kluby, które w przeszłości osiągały sukcesy na arenie międzynarodowej, a aktualnie znajdują się w pewnego rodzaju dołku.

Jagiellonia Białystok nie pozostaje bez szans na mistrzostwo Polski. Na pięć kolejek przed końcem sezonu drużyna Adriana Siemieńca jest wiceliderem, mając tylko trzy punkty straty do prowadzącego Lecha Poznań. Zbliżająca się kolejka ligowa urasta do rangi absolutnie kluczowej.
W piątkowy wieczór Białostoczanie podejmą na swoim stadionie Górnika Zabrze. Finalista tegorocznego Pucharu Polski ma na koncie tyle samo punktów co "Jaga". Triumfator tego starcia, przy jednoczesnej porażce Lecha Poznań w niedzielnym klasyku z Legią Warszawa, może niespodziewanie znaleźć się na pole position w wyścigu o mistrzowski tytuł.
"Jaga" w końcówce sezonu ma wymagający terminarz. Przed nimi jeszcze starcia z Rakowem Częstochowa, walczącą o utrzymanie Pogonią Szczecin oraz nadspodziewanie dobrze dysponowanymi w tej kampanii GKS-em Katowice i Zagłębiem Lubin.
Dwa duże kluby obserwują Sławomira Abramowicza. Jagiellonia może stracić gwiazdę
Sztab Jagiellonii prócz walki o mistrzostwo musi myśleć również o kompletowaniu kadry na nowy sezon. Cały czas niejasny jest los Afimico Pululu. Snajper "Jagi" otrzymał od klubu kolejną propozycję przedłużenia wygasającego kontraktu, lecz niewykluczone, że reprezentant DR Konga pokusi się o wyjazd z Polski. Ogromnymi pieniędzmi nieskutecznie skusić go próbowali Katarczycy.
Zimą Jagiellonia zarobiła ogromne pieniądze sprzedając Oskara Pietuszewskiego do FC Porto. Jak donoszą media, w orbicie zainteresowań Benfiki Lizbona ma znajdować się z kolei Bartosz Mazurek. Wiele wskazuje na to, że latem możliwe jest również odejście Sławomira Abramowicza.
Według portalu "Weszło" podstawowy golkiper Jagiellonii oraz młodzieżowy reprezentant Polski znajduje się na radarach dwóch zasłużonych klubów. Pierwszym z nich jest FC Kopenhaga. Drużyna ta przez lata pracowała na miano hegemona w Danii. Ten sezon jest jednak dla nich koszmarem - pobyt w strefie spadkowej może kosztować ich nawet grę w europejskich pucharach w przyszłym sezonie.
Zdaniem Szymona Janczyka postępy 21-latka monitorują również wysłannicy francuskiego Saint-Etienne. Zasłużony klub jest na dobrej drodze, by powrócić do Ligue 1 po zaledwie rocznej absencji. Taki transfer byłby dla Polaka ciekawą szansą na dalszą ekspozycję.
Piątkowy mecz Jagiellonii z Górnikiem rozpocznie się o godzinie 20:30. Relacja na żywo będzie dostępna w serwisie Interia Sport.
Zobacz również:













