Głośne rozstanie z Legią, Papszun musi się pożegnać. Niemcy dopięli swego
Wyprzedaż zawodników w Legii Warszawa trwa w najlepsze. W piątek za ponad trzy miliony euro sprzedano do niemieckiej Borussii Moenchengladbach 19-letniego Jana Leszczyńskiego. Odejście juniorskiego reprezentanta Polski wywołało oburzenie kibiców. Klub w odpowiedzi wystosował komunikat dyrektora sportowego Frediego Bobicia, który w krótkim wideo argumentował transakcję korzyściami finansowymi.

Od spotkania z Pogonią Szczecin nowy sezon Ekstraklasy rozpoczną zawodnicy Legii Warszawa. Dla stołecznej drużyny będzie to nietypowy sezon, bowiem po raz pierwszy od 2022 roku zabraknie jej w europejskich pucharach.
W stolicy zachodzą ogromne zmiany kadrowe. Dzisiaj działacze klubu nie ukrywają już, że sytuacja finansowa nie jest najlepsza. Poprzez grę w Europie zysków przez najbliższy rok nie będzie, dlatego postawiono na łatanie budżetu poprzez sprzedaż zawodników.
Jednym z głośniejszych ruchów jest sprzedaż Jana Leszczyńskiego. 19-letni obrońca został w piątek ogłoszony nowym zawodnikiem Borussii Moenchengladbach. Za wytransferowaniu swojego zawodnika do Bundesligi Legia ma zarobić według "Meczyków" ponad trzy miliony euro.
Leszczyński dołączył do długiej listy piłkarzy, którzy tego lata pożegnali się z Legią. Już wcześniej znaleźli się na niej m.in. Kacper Urbański, Artur Jędrzejczyk, Jean-Pierre Nsame, Kacper Tobiasz, Juergen Elitim czy Radovan Pankov. Niewykluczone, że lista piłkarzy, których straci ze swojego zasięgu Marek Papszun będzie jeszcze dłuższa.
Miał być hit transferowy w Ekstraklasie. Nagle do akcji wkroczył klub z Izraela
Młodzieżowy reprezentant Polski trafia do Bundesligi. Spotka tam zasłużonego piłkarza
Sprzedanie przed rozpoczęciem sezonu utalentowanego obrońcy wzbudziło wśród kibiców Legii powszechną krytykę. Głos w tej sprawie postanowił zabrać Fredi Bobić. Niedługo po ogłoszeniu transferu Leszczyńskiego klub zamieścił w mediach społecznościowych krótką wypowiedź dyrektora sportowego Legii.
- Dostaliśmy ofertę z Borussii Moenchengladbach, więc musieliśmy zdecydować, co będzie najlepsze dla drużyny i dla klubu. Negocjacje z Borussią również przebiegły bardzo dobrze. Janek to bardzo utalentowany zawodnik, naprawdę bardzo dobry piłkarz. Myślę, że jest gotowy na grę w Bundeslidze i na występy w nowym zespole. Z naszej perspektywy ten transfer jest korzystny pod względem finansowym. Z drugiej strony tracimy świetnego chłopaka. Wszyscy go lubią. Wszyscy go cenią. Musimy iść dalej i robić swoje. Jankowi życzymy wszystkiego, co najlepsze - powiedział Bobić.
Borussia Moenchengladbach ma za sobą trudny sezon skończony na 12. miejscu w tabeli Bundesligi. Od września ubiegłego roku głównym szkoleniowcem tego klubu jest były reprezentant Polski Eugen Polanski.
Leszczyński w nowym klubie stoczy trudną batalię o wyjściowy skład. W kolejce do gry są m.in. grający aktualnie na mundialu Nico Elvedi czy wyceniany przez portal "Transfermarkt" na pięć milionów euro Kevin Diks. Pierwszą okazją do debiutu dla Polaka będzie spotkanie Pucharu Niemiec z czwartoligowym Schott Mainz.





![Najlepsze ataki z meczu Bułgaria – Polska[WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2131RI7J4W9J-C401.webp)





