Reklama

Reklama

Giełda transferowa Ekstraklasy. Widzew zamierza się wzmocnić

W poniedziałek piłkarze T-Mobile Ekstraklasy zakończyli ligowe zmagania w tym roku. Teraz zbliża się okienko transferowe, podczas którego dojdzie do licznych rotacji w składach. Media aż huczą od spekulacji. Oto ich podsumowanie.

Zajmujący ostatnie miejsce w tabeli Widzew zamierza znacząco wzmocnić skład, by utrzymać się w lidze. Jak informują media klub z Łodzi chciałby wypożyczyć z Legii trzech piłkarzy: defensywnego pomocnika Daniela Łukasika, skrzydłowego Michała Kucharczyka i napastnika Patryka Mikitę. Na celowniku Widzewa ponoć znaleźli się ponadto: Patryk Małecki z Wisły Kraków, Kamil Wacławczyk z GKS-u Bełchatów i Ireneusz Jeleń (obecnie bez klubu). Czy któreś z tych spekulacji się potwierdzą? Łodzianie od dłuższego czasu zmagają się z problemami finansowymi i trudno uwierzyć, że niektórzy z wymienionych zawodników zgodzą się na zdecydowanie niższą pensję. Kilka dni temu z Widzewem pożegnał się Lewon Hajrapetjan, niewykluczone, że z klubem pożegna się też Eduards Viszniakovs, jeśli pojawią się dobre oferty za piłkarza.

Wczoraj Legia Warszawa odpadła z rozgrywek Pucharu Polski, a dziś funkcję trenera przestał pełnić Jan Urban. Polskiego szkoleniowca zastąpił Henning Berg - były piłkarz między innymi: Manchesteru United i Glasgow Rangers. Legia zamierza wzmocnić skład, by nie tylko obronić tytuł, ale również, by w kolejnych latach dobrze prezentować się w europejskich pucharach. Pomóc ma w tym defensywny pomocnik z Ghany - Obeng Regan z beniaminka serbskiej ekstraklasy, Napredak Kruszevac. Legia interesuje się też napastnikiem z ligi cypryjskiej, Portugalczykiem Orlandem Sa. Na razie z wypożyczenia do Podbeskidzia wrócili: Aleksander Jagiełło i Kamil Kurowski. Drużynę ze stolicy może opuścić Dominik Furman, którym interesują się kluby z Anglii i Niemiec.

Lech Poznań chciałby wypożyczyć Artioma Rudniewa. Gdy ostatnio Łotysz występował w drużynie z Poznania, strzelił dla "Kolejorza" 45 goli w 73 meczach. W swoim obecnym klubie - Hamburgerze SV - rozegrał tylko siedem meczów w Bundeslidze w tym sezonie. W czerwcu przyszłego roku kończą się kontrakty siedmiu piłkarzom Lecha, są to: Maciej Gostomski, Manuel Arboleda, Daylon Claasen, Dimitrije Injać, Rafał Murawski, Bartosz Ślusarski oraz Mateusz Możdżeń. Klub negocjuje ze wszystkimi zawodnikami. Pod koniec listopada podpisano umowę z reprezentantem Finlandii Paulusem Arajuurim. Kontrakt będzie obowiązywał od 1 stycznia.

Wisła również szuka wzmocnień. Kontrakt ma podpisać testowany od dłuższego czasu Chorwat Danijel Klarić. Trener Smuda przygląda się też grze: słowackiego bramkarza Tomasa Lesnovsky’ego oraz nigeryjskiego bocznego obrońcy Petera Suswama. Według mediów na celowniku Wisły znajdują się ponadto: dwaj zawodnicy Clube Desportivo Nacional - portugalski skrzydłowy Daniel Candeias oraz pochodzący z Angoli napastnik Lucas Joao. To jednak nie koniec spekulacji: mówi się również o zainteresowaniu Wisły argentyńskim pomocnikiem Diegiem Arielem Manicero, występującym w lidze peruwiańskiej, słowackim obrońcy Peterze Pavliku z FK Senicy czy - ostatnio - Anibalu Capeli z Academiki Coimbra. 9 grudnia informowaliśmy też o możliwym transferze Rafała Murawskiego z Lecha do Wisły.

Prawie na pewno z Wisłą pożegnają się Gordan Bunoza, który otrzymał kilka ofert z klubów z zagranicy oraz sprawiający problemy Patryk Małecki. "Małym" zainteresowanie wyrażają głównie drużyny z Ekstraklasy, takie jak: Pogoń, Lechia czy wspomniany wcześniej Widzew.

Łukaszowi Janoszce z końcem roku wygasa kontrakt z Ruchem. Piłkarz otrzymał kilka ofert, ale "Niebiescy" będą starali się zatrzymać swojego asa. Bardzo możliwe jednak, że skrzydłowy zasili drużynę Śląska. Wrocławianie chcą w zimie sprowadzić skrzydłowych, bramkarza i napastnika. Z wypożyczenia do KS Polkowice wraca młody prawy pomocnik, wychowanek Śląska, Paweł Garyga.

Wczoraj okazało się, że do drużyny Zagłębia nie dołączy król strzelców ligi litewskiej Nerijus Valskis. Lubinianie poszukują wzmocnień - na ich celowniku znalazł się bramkarz Lecha Maciej Gostomski, rumuński prawy obrońca Sebastian Mladen. Klub wyraził też zainteresowanie Szwedami: napastnikiem Parem Ericssonem i ofensywnym pomocnikiem Johanem Bertilssonem. Z kolei z "Miedziowymi" mogą pożegnać się Michał Gliwa i Robert Jeż.

W 2014 roku nie zobaczymy na polskich boiskach kilku wyróżniających się w Ekstraklasie piłkarzy. Z drużyną Śląska może pożegnać się jej najlepszy strzelec - Marco Paixao, jeśli jakiś klub wyłożyłby za portugalskiego snajpera co najmniej 500 tysięcy euro. Zainteresowanie piłkarzem ponoć wyraziła Celta Vigo. Ekstraklasę może opuścić też Filip Starzyński z chorzowskiego Ruchu. Zawodnikiem, który niemal na pewno opuści Polskę jest Japończyk Daisuke Matsui. Lechista zamierza kontynuować karierę w swojej ojczyźnie. Za to do drużyny z Gdańska 1 stycznia dołączy Tsubasa Nishi z III-ligowej Gwardii Koszalin. Na testy do Lechii ma trafić inny Japończyk - Minori Sato. 22-letni gracz występował ostatnio w Dynamie Brześć, gdzie w 22 spotkaniach zaliczył sześć asyst. Z Górnika może odejść Mateusz Zachara. Napastnikiem zainteresowanie wyrażają: Olympiakos Pireus, FC Brugge, NEC Nijmegen i Vitesse Arnhem.

Na początku grudnia trener Pogoni Szczecin Dariusz Wdowczyk wyrzucił z drużyny czterech piłkarzy: Tomasza Chałasa, Przemysława Pietruszkę, Herve'a Tchamiego oraz Donalda Djousse.

Piłkarze, którzy przebywali na wypożyczeniach i wracają do klubów z Ekstraklasy (prócz wymienionych wcześniej) to: Jahor Zubowicz (z Nemana Grodno do Jagiellonii), Dawid Ambroziak (z LKS-u Leśnica do Górnika), Grzegorz Lech i Bartosz Papka (ze Stomilu do Korony), Artur Cebula (ze Stali Stalowa-Wola do Korony), Mateusz Szalek (z Floty Świnoujście do Pogoni), Damian Byrtek (z Rakowa Częstochowa do Podbeskidzia), Paweł Lesik (z Górnika Wesoła do Ruchu Chorzów), Paweł Tabaczyński (z Chrobrego Głogów do Zawiszy) oraz Mateusz Maka (z KSZO Ostrowiec do Zawiszy).

Zobacz terminarz T-Mobile Ekstraklasy

Autor: Aleksander Sarota

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy