Reklama

Reklama

Gala Ekstraklasy sezonu 2018/19. Joel Valencia piłkarzem sezonu

Joel Valencia został uznany Piłkarzem Sezonu w Ekstraklasie w rozgrywkach 2018/19! W ręce ekwadorskiego piłkarza Piasta Gliwice trafiło w także wyróżnienie dla Pomocnika Sezonu. Mistrzowie Polski zdominowali plebiscyt, wygrywając we wszystkich kategoriach, prócz Napastnika Sezonu. Tę nagrodę zdobył król strzelców Igor Angulo z Górnika Zabrze.

W niedzielę, tuż przed godziną 20, poznaliśmy nowego mistrza Polski w piłce nożnej. Został nim Piast Gliwice, klub, który w zeszłym roku do ostatniej kolejki walczył o utrzymanie w Ekstraklasie. Gliwiczanie zapewnili sobie tytuł wygrywając 1-0 z Lechem Poznań.

Do końca o czwarte z rzędu mistrzostwo Polski walczyła Legia Warszawa, która tym razem musiała zadowolić się wicemistrzostwem. Podium zamyka Lechia Gdańsk, która była liderem Ekstraklasy przez większość sezonu.

Od godziny 20 trwała Gala Ekstraklasy, transmitowana na antenie Canal +. Zostały na niej przyznane nagrody w następujący kategoriach: Młodzieżowiec sezonu, Bramkarz sezonu, Obrońca sezonu, Pomocnik sezonu, Napastnik sezonu, Trener sezonu oraz Piłkarz sezonu. Przypomnijmy nominowanych w poszczególnych kategoriach:

Reklama

Młodzieżowiec sezonu: Nominowani - Patryk Dziczek (Piast Gliwice), Filip Jagiełło (Zagłębie Lubin), Sebastian Kowalczyk (Pogoń Szczecin), Radosław Majecki (Legia Warszawa), Tomasz Makowski (Lechia Gdańsk), Sebastian Szymański (Legia Warszawa), Karol Świderski (Jagiellonia Białystok), Zwycięzca - Patryk Dziczek.

Bramkarz sezonu: Nominowani - Duszan Kuciak (Lechia Gdańsk), Frantisek Plach (Piast Gliwice), Pavels Steinbors (Arka Gdynia), Zwycięzca - Frantisek Plach.

Obrońca sezonu: Nominowani - Artur Jędrzejczyk (Legia Warszawa), Filip Mladenović (Lechia Gdańsk), Aleksandar Sedlar (Piast Gliwice), Zwycięzca - Aleksandar Sedlar.

Pomocnik sezonu: Nominowani - Lukasz Haraslin (Lechia Gdańsk), Andre Martins (Legia Warszawa), Joel Valencia (Piast Gliwice), Zwycięzca - Joel Valencia.

Napastnik sezonu: Nominowani: Igor Angulo (Górnik Zabrze), Carlitos (Legia Warszawa), Flavio Paixao (Lechia Gdańsk), Zwycięzca - Igor Angulo.

Trener sezonu: Nominowani: Waldemar Fornalik (Piast Gliwice), Michał Probierz (Cracovia), Piotr Stokowiec (Lechia Gdańsk), Zwycięzca - Waldemar Fornalik.

Piłkarz sezonu: Nominowani: Igor Angulo (Górnik Zabrze), Andre Martins (Legia Warszawa), Filip Mladenović (Lechia Gdańsk), Aleksandar Sedlar (Piast Gliwice), Joel Valencia (Piast Gliwice), Zwycięzca - Joel Valencia.

- Trudno wskazać nazwisko jednego zawodnika, który zdominowałby tegoroczny sezon, jak swego czasu Vadis Odjidja-Ofoe. Moim zdaniem Piłkarzem Sezonu powinien zostać ktoś z drużyny, która zdobyła mistrzostwo Polski - mówił przed rozpoczęciem Gali prezes PZPN Zbigniew Boniek.

Głos zabrał także trener Lechii Gdańsk Piotr Stokowiec.

- Sezon był bardzo udany w naszym wykonaniu, choć w pewnym momencie apetyty były bardzo rozbudzone. Na mistrzostwo jednak nie zasłużyliśmy, ale wygraliśmy Puchar Polski i zdobyliśmy ligowy medal. To był więc świetny sezon - skomentował trener Lechii.

Jako pierwsza wręczona została nagroda dla Młodzieżowca Sezonu. Nagroda ta trafiła w ręce Patryka Dziczka.

- Chciałbym podziękować wszystkim, którzy na mnie głosowali, moim rodzicom, dziewczynie oraz chłopakom z drużyny. W tym roku zrobiłem duży krok do przodu. Często wracam do książki "Obsesja Doskonałości", bo wciąż chcę się rozwijać. Przede mną tylko tydzień wakacji, bo zaraz zaczynamy młodzieżowe mistrzostwa Europy do lat 21, o ile oczywiście dostanę powołąnie - powiedział pomocnik Piasta Gliwice.

Nagrodę dla Bramkarza Sezonu wręczył Czesław Michniewicz, trener młodzieżowej reprezentacji Polski, ale najpierw zwrócił się do Dziczka, który przed chwilą zszedł ze sceny:

- Patryk, jedziesz na mistrzostwa. Jesteś powołany - powiedział ze śmiechem.

Bramkarzem Sezonu został uznany inny z graczy Piasta, Frantisek Plach. Bramkarz Piasta obronił w tym sezonie aż trzy rzuty karne.

- Na ten sukces pracowała cała drużyna - powiedział skromnie słowacki golkiper.

Później na scenie pojawił się były obrońca Wisły Kraków Arkadiusz Głowacki, który wręczył nagrodę dla Obrońcy Sezonu. Został nim uznany Aleksandar Sedlar, kolejny z zawodników mistrza Polski. Serb w tym sezonie wystąpił w 30 meczach i strzelił sześć goli. Sedlar został zapytany o jego przyszłość.

- To jest pytanie dla ludzie z klubu, nie do mnie - odparł z uśmiechem defensor Piasta. Jego kontrakt wygasa z końcem czerwca.

Nagrodę dla Pomocnika Sezonu wręczył były reprezentant Polski Sebastian Mila. W tej kategorii także zwycięzcą okazał się zawodnik Piasta, Joel Valencia. On także zwrócił uwagę, że na nagrodę zapracowała cała drużyna.

- Ta nagroda będzie świetnie wyglądać w moim domu, ale to zasługa nas wszystkich - powiedział ekwadorski pomocnik.

Z kolei Grzegorz Mielcarski uhonorował Napastnika Sezonu. Nagroda trafiła do Igora Angulo z Górnika Zabrze. Zawodnik ten zdobył 24. gole i został królem strzelców Ekstraklasy.

- Przede wszystkim chciałem pogratulować Piastowi Gliwice. Rozegrali fantastyczny sezon. Dziękuję też za pomoc moim kolegom. Bez nich nie byłoby tego trofeum, bowiem piłka to przecież sport zespołowy - powiedział Angulo.

Trener Sezonu został oczywiście Waldemar Fornalik, trener mistrzowskiego Piasta - w tym przypadku nie mogło być inaczej.

- Dedykuję to zwycięstwo swojej rodzinie, a także wspaniałej drużynie. Dedykuję ją także ludziom zarządzającym przyszłością Piasta i gratuluję im cierpliwości, bo początek mojej pracy w Gliwicach nie był tak efektowny - powiedział szkoleniowiec.

- Operacja Liga Mistrzów zaczęła się wczoraj. Padła deklaracja, że chcemy mieć mocniejszy zespół i już mamy wyselekcjonowanych kilka nazwisk - powiedział Fornalik.

W końcu na scenie pojawił się Zbigniew Boniek. Prezes PZPN pogratulował graczom Piasta Gliwice i ogłosił nazwisko Piłkarza Sezonu. Został nim Joel Valencia, wcześniej już uhonorowany nagrodą dla Pomocnika Sezonu. Ekwadorczyk zwrócił się najpierw do swojego nominowanego kolegi z zespołu, Aleksandara Sedlara.

- Sedli, zasłużyłeś na to prawie tak samo, jak ja - roześmiał się Valencia.

- W to, że jesteśmy w stanie zdobyć mistrzostwo uwierzyliśmy dopiero w końcówce sezonu. Wiedzieliśmy, że jesteśmy w formie, a Legia miała swoje problemy - ujawnił Ekwadorczyk.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje