Filipiak odpowiada szefostwu Cracovii. Padły mocne słowa
Wygląda na to, że wojna w Cracovii szybko się nie skończy. Po poniedziałkowej konferencji prasowej, podczas której wiceprezesi klubu wyprowadzili najcięższe działa przeciwko niedawnej prezes Elżbiecie Filipiak, otrzymaliśmy odpowiedź zarówno z jej strony, jak i spółki Comarch, w której Filipiak zasiada w Radzie Nadzorczej.

W poniedziałek podczas specjalnie zwołanej konferencji prasowej, wiceprezesi Cracovii Murat Colak i David Amdurer ujawnili, że spółka należąca do Elżbiety Filipiak, tuż przed sprzedaniem przez nią klubu amerykańskiemu biznesmenowi Robertowi Platkowi, nabyła od Cracovii atrakcyjne tereny na Cichym Kąciku, w okolicy krakowskich Błoń. Spółka - zdaniem Murata Colaka - miała zapłacić klubowi około 10,5 mln zł, podczas gdy według wyliczeń przedstawionych przez Turka, były one warte ponad trzykrotnie więcej. Sprawa jest bardzo poważna, bo jednoznacznie sugeruje działanie na szkodę spółki. Szerzej o sprawie można przeczytać w poniedziałkowym tekście Interii. Pisaliśmy o tym w tym miejscu.
Po konferencji wysłaliśmy - zarówno do Elżbiety Filipiak, jak i do Comarchu - szereg pytań (zawarte są w podlinkowanym tekście wyżej). Dostaliśmy odpowiedzi z obu źródeł, natomiast w żadnym z tych przypadków nie odnoszą się konkretnie do zadanych pytań. Publikujemy oba oświadczenia.
Oświadczenie Elżbiety Filipiak
Informacje przedstawione podczas dzisiejszej konferencji prasowej KS Cracovia SA przez wiceprezesów Murata Colaka i Davida Amdurera są nieprawdziwe i wprowadzają opinię publiczną w błąd.
Wbrew wypowiedziom, które padły przedmiotem transakcji nie była nieruchomość należąca do Klubu, lecz prawo użytkowania do roku 2050 gruntu stanowiącego własność Gminy Kraków wraz z budynkami. Gmina pozostaje właścicielem gruntu, a nieruchomość została sprzedana po wartości rynkowej. Kwota transakcji była kilkukrotnie wyższa od wskazywanej na konferencji i obejmowała prawo użytkowania gruntu wraz z budynkami oraz poniesionymi nakładami.
Jeżeli zarząd Cracovii jest rzeczywiście zainteresowany wykorzystaniem tej nieruchomości na cele Klubu, zamiast publikowania oszczerczych komunikatów, oczekuję formalnej oferty, która pokryje koszty przez mnie poniesione i zagwarantuje jej wykorzystywanie na cele sportowe i rekreacyjne do roku 2050.
Publiczne formułowanie niepełnych i wybiórczych informacji nie służy dobru Cracovii ani budowaniu jej prestiżu. Wypowiedzi naruszające moje dobre imię stanowią podstawę do wniesienia pozwu o zniesławienie.
Oświadczenie Comarchu
Sprzedaż nieruchomości przez Klub Sportowy Cracovia została przeprowadzona zgodnie z najlepszymi standardami i zasadami funkcjonującymi w Grupie Kapitałowej Comarch SA przy pełnej akceptacji właścicielskiej w sposób wyłączający istnienie jakichkolwiek wątpliwości.
Comarch SA nie miał żadnych zastrzeżeń do przebiegu, wyceny ani finalizacji wspomnianej transakcji.











