Fenomenalny rekord w Ekstraklasie. Nikt tak jeszcze nie strzelał. Gol za golem
Jesus Imaz nie ma sobie równych, jeśli chodzi o zagranicznych strzelców w kronikach Ekstraklasy. Hiszpan pobił właśnie rekord Flavio Paixao widniejący w rejestrach od 2023 roku. W niedzielnym meczu z Arką Gdynia napastnik Jagiellonii Białystok jeszcze przed przerwą pokonał bramkarza gospodarzy dwukrotnie. To oznacza, że ma już na koncie 110 trafień w krajowej elicie.

W 29. kolejce Ekstraklasy walcząca o mistrzowski tytuł Jagiellonia gościła na obiekcie Arki Gdynia, która terminuje w strefie spadkowej. Białostoczanie wygrali spotkanie 3:0, prowadząc do przerwy różnicą dwóch goli. Dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Jesus Imaz.
W ten sposób 35-letni Hiszpan stał się samodzielnym liderem na liście najskuteczniejszych obcokrajowców w dziejach Ekstraklasy. Na koncie ma już 110 trafień. Za nim plasuje się Portugalczyk Flavio Paixao ze 108 bramkami.
Jesus Imaz wciąż nie do zatrzymania. Dwa gole w Gdyni oznaczają absolutny rekord Ekstraklasy
Imaz pokonał bramkarza Arki w 9. i 38. minucie. W obu przypadkach uderzał bez przyjęcia tuż sprzed pola bramkowego. Za każdym razem asystował mu Afimico Pululu.
Hiszpański snajper wyrównał rekord Paixao 14 marca, zdobywając bramkę w potyczce z Piastem Gliwice (1:2). Teraz może się pochwalić mianem niedoścignionego. Na okazały dorobek zapracował w 264 występach.
Portugalczyk potrzebował do zdobycia 108 goli aż 310 gier. Dokonał tego w latach 2014-2023. Reprezentował wtedy barwy Śląska Wrocław i Lechii Gdańsk.
Imaz pojawił się w Polsce latem 2017 roku. Przez półtora roku był zawodnikiem Wisły Kraków. W jej barwach trafił do siatki 14 razy na boiskach Ekstraklasy. Później strzelał już tylko dla "Jagi".













