Reklama

Reklama

Ekstraklasa piłkarska - wygrana Legii, sto goli Brożka

Piłkarze Legii Warszawa, którzy w tym sezonie przegrali już dwukrotnie z Lechią, w 32. kolejce pokonali ten zespół w Gdańsku 1:0. Wisła wygrała w Krakowie z Pogonią Szczecin 5:0. Trzy bramki zdobył Paweł Brożek i w sumie ma już 100 goli w ekstraklasie.

W Gdańsku przewaga należała do gospodarzy, ale Legia okazała się skuteczniejsza. Decydująca akcja miała miejsce w 72. minucie - po dośrodkowaniu z lewej strony Tomasza Brzyskiego celny strzał głową oddał sprowadzony niedawno Słowak Ondrej Duda (piłka odbiła się jeszcze od słupka).

Reklama

"Przez całe spotkanie bardzo dobrze broniliśmy. Sporo do życzenia pozostawiała natomiast nasza postawa w ofensywie. Nie kreowaliśmy gry, za mało utrzymywaliśmy się przy piłce i mieliśmy spore problemy ze sforsowaniem defensywy Lechii" - przyznał trener gości Henning Berg.

W sezonie zasadniczym legioniści ulegli w sierpniu Lechii na Łazienkowskiej 0:1, a w grudniu w Gdańsku 0:2. Po sobotnim zwycięstwie mają na koncie 38 punktów. O osiem wyprzedają Lecha Poznań, który w poniedziałek zagra w Bydgoszczy z nowym zdobywcą Pucharu Polski - Zawiszą.

Wydarzeniem soboty był wyczyn Pawła Brożka w innym spotkaniu grupy mistrzowskiej - Wisły z Pogonią (5:0). Napastnik krakowskiego zespołu zdobył trzy bramki, a ostatnia z nich była jego setną w ekstraklasie (14. w obecnych rozgrywkach). Dzięki temu 31-letni zawodnik jako 29. dołączył do elitarnego "Klubu 100". W historii polskiej ekstraklasy najlepszy jest Ernest Pohl, który ma na koncie 186 bramek.

W meczu z Pogonią pozostałe bramki zdobyli Wilde-Donald Guerrier i Semir Stilic. Rozmiary zwycięstwa "Białej Gwiazdy" są zaskoczeniem, ponieważ podopieczni Franciszka Smudy przegrali ostatnio pięć kolejnych spotkań. Z kolei Pogoń spisywała się bardzo dobrze, w tym roku nie doznała jeszcze porażki. Poprzednio przegrała w grudniu, gdy w 21. kolejce uległa... Wiśle w Krakowie 1:2.

W innym sobotnim spotkaniu - ale grupy spadkowej - czternasty Piast Gliwice zremisował u siebie bezbramkowo z jedenastym Śląskiem Wrocław.

Inauguracja 32. kolejki nastąpiła już w czwartek. Walczące o utrzymanie Podbeskidzie Bielsko-Biała wygrało u siebie z Jagiellonią Białystok 2:1, odnosząc trzecie z rzędu zwycięstwo. Dzięki temu podopieczni Leszka Ojrzyńskiego - jeszcze niedawno skazywani przez wielu na degradację - awansowali na 10. miejsce.

W niedzielę w grupie mistrzowskiej Górnik Zabrze podejmie w derbach Ruch Chorzów, a w spadkowej ostatni w tabeli Widzew zmierzy się w Łodzi z Cracovią.

Na poniedziałek zaplanowano dwa spotkania - wspomniane w Bydgoszczy (Zawiszy z Lechem) oraz w grupie spadkowej KGHM Zagłębia Lubin z Koroną Kielce. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje