Reklama

Reklama

Ekstraklasa. Najciekawsze transfery zimowego okienka

Z początkiem roku w Europie otworzyło się okienko transferowe. Kluby nie próżnują i od razu rozpoczęły wzmacnianie swoich zespołów. Inaczej jest w PKO Ekstraklasie. Na razie wszystko wskazuje na to, że czołowi piłkarze opuszczą naszą ligę i kluby na szybko będą musiały szukać ich następców.

Większość drużyn szuka napastników. Szczególnie, że czołowi strzelcy z naszej ligi odchodzą. Jak dotychczas, najgłośniejszym transferem wychodzącym, jest przejście Adama Buksy z Pogoni Szczecin do New England Revolution. Amerykanie zapłacili za napastnika ok. 4 miliony euro.

Reklama

To nie jedyne głośne odejście z ekipy "Portowców". Klub opuścił też Iker Guarrotxena. Bask miał kontrakt do końca przyszłego sezonu, jednak umowę rozwiązano za porozumieniem stron. Piłkarz szybko znalazł nowego pracodawcę. Przeniósł się do Volos NPS, które zajmuje 11 miejsce w lidze greckiej.

Na razie najaktywniejsze na rynku są kluby, które biją się o utrzymanie. Liczą na to, że nowi piłkarze im w tym pomogą. Łódzki Klub Sportowy liczy na, pozyskanego z GKS-u Jastrzębie, Jakuba Wróbla. Ma on za sobą udaną rundę jesienną w I lidze. Wystąpił w 18 spotkaniach, zdobywając osiem bramek i pięć razy asystując. Jego dobra forma została dostrzeżona przez łodzian.

Beniaminek PKO Ekstraklasy dokonał też solidnych wzmocnień w defensywie. Do klubu dołączyło dwóch środkowych obrońców. Kontrakt podpisał wychowanek Valencii Carlos Moros Garcia. Umowa będzie obowiązywać do końca przyszłego sezonu, ale jest w niej zawarta przedłużenia o kolejny rok.

Drugim zawodnikiem, który dołączył do zespołu został Maciej Dąbrowski. Doświadczony obrońca w tym sezonie rozegrał tylko trzy mecze w Zagłębiu Lubin i po zakończeniu rundy jesiennej rozwiązał kontrakt za porozumieniem stron. Z łodzianami związał się na dwa i pół roku.

Drugi beniaminek też nie próżnuje. Raków Częstochowa, jak na razie, potwierdził jeden transfer. Klub pozyskał prawego obrońcę Frana Tudora. Chorwat jest wychowankiem Dinama Zagrzeb. Później występował też w młodzieżowych drużynach Panathinaikosu Ateny. Ostatnio grał w Hajduku Split. Przez ponad cztery lata rozegrał w tym klubie 109 meczów i zdobył 15 bramek. Przez ostatnie pół roku nie miał jednak klubu, więc częstochowianom trafiła się okazja.

Drużyna z Częstochowy została też poważnie osłabiona. Lech Poznań skrócił bowiem wypożyczenie Michała Skórasia, który był czołowym piłkarzem Rakowa. Jesienią zagrał 15 spotkań w PKO Ekstraklasie i zdobył bramkę. "Kolejorz" ściągnął z wypożyczenia także Huberta Sobola z Odry Opole. On jednak zostanie włączony do drużyny rezerw.

Lech jednak stracił bardzo ważnego piłkarza. Joao Amaral został wypożyczony na pół roku do Pacos de Ferreira. "Kolejorz" poinformował, że jest to związane z trudną sytuacją rodzinną piłkarza. Portugalczyk, w rozmowie z oficjalną stroną poznańskiego klubu, przyznał, że jego narzeczona jest w ciąży i w kwietniu spodziewają się dziecka. W Lechu piłkarz rozegrał 47 meczów i strzelił 13 goli. W tym sezonie wystąpił w 15 ligowych meczach i zdobył trzy bramki. 

Oprócz Amarala odszedł też Dawid Kurminowski. 20-letni napastnik nie zdążył jednak zadebiutować w pierwszej drużynie, a ostatnio był wypożyczony do MSK Żilina. Prezentował się tam tak dobrze, że Słowacy zdecydowali się go wykupić.

Na poważne wzmocnienia liczą też pod Wawelem. O ile Cracovia dobrze się prezentuje i nie potrzebuje wielu roszad, to Wiśle, w walce o utrzymanie, przydałoby się kilku nowych zawodników.  Na razie sprowadzono tylko środkowego pomocnika Gieorgija Żukowa. Kazach podpisał kontrakt na rok, z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.

Na tym na pewno wzmocnienia się nie skończą. Klub nadal szuka napastnika, środkowego obrońcę i skrzydłowego.

MP

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę PKO Ekstraklasy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje