Reklama

Reklama

Ekstraklasa. 27 piłkarzy po 11 kolejkach nie opuściło ani minuty

Po 11 kolejkach Ekstraklasy jest 27 piłkarzy, którzy zagrali we wszystkich spotkaniach od pierwszej do ostatniej minuty. Najwięcej, po trzech takich zawodników, mają liderzy – Piast Gliwice i Pogoń Szczecin oraz Zagłębie Lubin.

Po 11 kolejkach Ekstraklasy jest 27 piłkarzy, którzy zagrali we wszystkich spotkaniach od pierwszej do ostatniej minuty. Najwięcej, po trzech takich zawodników, mają liderzy – Piast Gliwice i Pogoń Szczecin oraz Zagłębie Lubin.

W gronie piłkarzy, którzy rozegrali 990 minut znalazło się dziewięciu bramkarzy. Stabilizacja między słupkami nie zawsze przekłada się jednak na mniejszą liczbę traconych goli. Ruch i Śląsk straciły po osiemnaście bramek, tylko dwa mniej od najgorszego w tej statystyce Podbeskidzia Bielsko-Biała.

14 obrońców do tej pory nie opuściło ani minuty w Ekstraklasie. Nic dziwnego. Stabilizacja i zgranie w tej formacji odgrywa dużą rolę. Siedmiu piłkarzy gra na środku bloku defensywnego, ale w żadnej drużynie nie ma sytuacji, aby dwóch takich obrońców zagrało w 11 meczach po 90 minut. 

Reklama

Siedmiu bocznych obrońców znalazło się w tym zestawieniu. Warto zwrócić uwagę, że są to często ofensywnie grający piłkarze, którzy zapuszczają się pod bramkę rywali, tacy jak: Patrik Mraz, Boban Jović, czy Tomasz Brzyski.

Czterej pomocnicy, którzy znaleźli się w zestawieniu, ma głównie zadania defensywne. Są to Radosław Murawski z Piasta, Rafał Murawski z Pogoni, Damian Dąbrowski z Cracovii i Vlastimir Jovanović z Korony.

Dwóch Murawskich jest na zupełnie innym etapie kariery. Radosław to wychowanek Piasta. Warto o tym pamiętać, bo w naszej lidze to rzadkość. Teraz 21-latek pełni rolę kapitana lidera Ekstraklasy i, o ile nie zostanie szybko sprzedany za granicę, może zostać postacią wokół której zbudowana będzie mocna ekipa.

Rafał to już bardzo doświadczony zawodnik. 34-latek ma za sobą występy m.in. w: Lechu Poznań i Rubinie Kazań, a także 48 meczów w reprezentacji Polski. Po 11 spotkaniach ligi ma na koncie gola i pięć asyst.

Imponująco w tym sezonie prezentuje się Dąbrowski. Trudno wyobrazić sobie bez niego drużynę Cracovii. Świetnie rozbija ataki rywali, a potrafi też zagrać dobrą piłkę do przodu.

Jak przedstawia się ta statystyka, biorąc pod uwagę drużyny? Trzy ekipy mają po trzech piłkarzy, którzy rozegrali 990 minut, a dwie nie mają żadnego takiego zawodnika.

Do tej pierwszej grupy należy lider i wicelider. W Gliwicach nie do zastąpienia są Szmatuła, Mraz i Murawski. W Szczecinie Kudła, Czerwiński i Murawski.

Do Piasta i Pogoni dołącza Zagłębie Lubin. Beniaminek po awansie do Ekstraklasy nie zrobił rewolucji. Postawił na piłkarzy, którzy wywalczyli awans z pierwszej ligi. Konrad Forenc, Lubomir Guldan i Djordje Cotra nadal dbają o to, aby "Miedziowi" tracili jak najmniej bramek.

Cztery kluby mają tylko jednego pewniaka do gry od pierwszego do ostatniego gwizdka. W Lechii Gdańsk jest to Marko Marić. Jedynie bramkarz w całej rotacji i ogromnych zakupach "Biało-zielonych" może spać spokojnie.

Reszta drużyn z tego grona znajduje się w dolnej części tabeli. To Górnik Łęczna z Leandro, Podbeskidzie Bielsko-Biała z Krystianem Nowakiem i Górnik Zabrze z Adamem Danchem. Blisko dołączenie do Dancha był Roman Gergel, ale w pierwszej kolejce został zmieniony w 90. minucie.

W dwóch klubach nie ma ani jednego piłkarza, który łapałby się do tej statystyki. Są to dwie drużyny, które grały w europejskich pucharach: Jagiellonia Białystok i Lech Poznań. W "Jadze" mógłby to być Bartłomiej Drągowski, ale zabrakło go w kadrze na pierwszy mecz. Lech zmagał się z kontuzjami, gra w Ekstraklasie i europejskich pucharach. W żaden sposób nie usprawiedliwia to "Kolejorza", który okupuje ostatnie miejsce w tabeli.

Piłkarze, którzy przez 11 kolejek Ekstraklasy nie opuścili ani minuty:


Wyniki, terminarz i tabela Ekstraklasy


Reklama

Reklama

Reklama