Dziwili się, że Urban w ogóle przyjechał. Aż bali się zapytać

Dziwili się, że Jan Urban przyjechał na Górnika. Poza Kacprem Urbańskim nie miał kogo obserwować.
Dziwili się, że Jan Urban przyjechał na Górnika. Poza Kacprem Urbańskim nie miał kogo obserwować.AFP/Michał Dubiel/ReporterAFP

118 na 198, liczby nie kłamią. Polacy to tylko 40 procent

Zobacz również:

Tak polskie kluby tną koszty. A Włosi "łowią za dolara"

"Niech jadą". Ciekawe słowa o exodusie polskich talentów

Dwóch piłkarzy podczas meczu, jeden w białym stroju z rękami na biodrach w centrum kadru, drugi w granatowym stroju patrzący w dół na drugim planie.
Kacper Urbański Górnik ZabrzePhoto by PIOTR MATUSEWICZ / NurPhoto / NurPhoto via AFPAFP
Mężczyzna w średnim wieku w okularach, ubrany w ciemny garnitur z rozpiętą koszulą, stoi na tle czerwonej powierzchni z elementami czerni, spoglądając przed siebie z poważnym wyrazem twarzy.
Jan UrbanGrzegorz Wajda/REPORTEREast News
Mężczyzna w garniturze z rozpiętą marynarką i krawatem unosi telefon komórkowy, wyglądając jakby robił zdjęcie lub nagrywał film.
Zbigniew Boniek Chris Brunskill/Fantasista / ContributorGetty Images
Rhein Fire - Panthers Wrocław. Skrót meczuPolsat SportPolsat Sport