- Z tego co słyszę on najchętniej już by to sprzedał, ten klub i żąda jakiejś w ogóle horrendalnych pieniędzy za Cracovię, no bo traktuje to znowu jako następne narzędzie do zarobienia kasy - mówił ostatnio Mateusz Borek o właścicielu krakowskiego klubu Roberta Platka.
We wtorek klub wydał oficjalne oświadczenie. "KS Cracovia pragnie sprostować szereg nieprawdziwych informacji, które pojawiły się w niedawnych doniesieniach medialnych na temat Klubu oraz jego większościowego akcjonariusza, Roberta Platka" - czytamy.
"Robert Platek nabył 80% pakiet akcji KS Cracovia w sierpniu 2025 roku. Pełna cena za te akcje została zapłacona w momencie sfinalizowania transakcji. Nie ma żadnych zaległych rat ani dalszych płatności należnych firmie Comarch w związku z tym przejęciem. Doniesienia sugerujące, że płatność należna w listopadzie 2025 roku nie została dokonana lub że w konsekwencji istnieją podstawy do odebrania Klubu obecnemu właścicielowi, są nieprawdziwe" - dodano.
Poruszono również temat transferu Oskara Wójcika. "Niedawne twierdzenia dotyczące transferu Oskara Wójcika również są nieścisłe. Żadne środki z transferu nie zostały wypłacone Robertowi Platkowi, ani też żadne takie fundusze nie zostały zwrócone Cracovii w formie pożyczki. Pierwsza płatność od Werderu Brema ma wpłynąć bezpośrednio na rachunek bankowy Klubu. Informacje wskazujące, że kwota transferu wyniosła 3 miliony euro, są również błędne. Choć dokładne warunki handlowe umowy pozostają poufne, początkowa kwota gwarantowana jest znacznie wyższa niż zgłaszana suma, a umowa zawiera dodatkowe bonusy uzależnione od przyszłych sukcesów Oskara, sprawiając, że jest on w czołowej trójce najwyższych transferów wychodzących w historii Cracovii".
Na koniec ponownie odniesiono się do rzekomych planów Platka dotyczących sprzedaży klubu. "Robert Platek nie dąży do sprzedaży Cracovii, ani w całości, ani w części. Twierdzenia, jakoby próbował sprzedać swój pakiet akcji, żądał wygórowanego zwrotu z inwestycji lub traktował Klub wyłącznie jako narzędzie do generowania zysku, są nieprawdziwe. - Chcę wyrazić się całkowicie jasno: nie szukam kupca na Cracovię. Nigdy nie prowadziłem żadnych rozmów na temat sprzedaży klubu. Jestem dumny z bycia właścicielem tego klubu, w pełni zaangażowany w jego długoterminową przyszłość i bardziej niż kiedykolwiek pewny tego, co możemy tutaj zbudować. Cracovia ma ogromny potencjał, niesamowitych kibiców i dumną historię. Skupiamy się na wzmacnianiu klubu, podnoszeniu naszych aspiracji i budowaniu czegoś trwałego i przynoszącego sukcesy - dodaje właściciel".
"Uwaga Klubu pozostaje niezmiennie skierowana właśnie na przyszłość. Celem jest dalsze wzmacnianie Cracovii na boisku i poza nim, wspieraniu drużyny i przede wszystkim budowaniu Klubu, który odzwierciedla aspiracje jego kibiców i miasta, które reprezentuje" - podsumowano.












![F1: GP Włoch 2026. O której i gdzie oglądać wyścig? [TRANSMISJA NA ŻYWO]](https://i.iplsc.com/000N8Z6FDSV3RMT8-C401.webp)