Reklama

Reklama

Chojnacki nie traci optymizmu

"Jak każdy piłkarz da z siebie wszystko, to każde braki może nadrobić" - wyznał na łamach "Dziennika Łódzkiego" Marek Chojnacki.

Szkoleniowiec ŁKS nie obawia się pojedynku z Lechem na Bułgarskiej.

Reklama

"Bełchatowianie zremisowali w Poznaniu i zagrali bardzo dobrze. My w Bełchatowie wygraliśmy, więc nie ma powodu, by tracić optymizm" - podkreślił Chojnacki, który mimo absencji pauzującego za kartki Tomasza Hajty nie zmieni strategii na ten pojedynek.

"Najlepiej idzie nam w ustawieniu z pięcioma pomocnikami, więc dlatego zdecydowałem się na taką taktykę. Trudno, żebym posadził na ławce rezerwowych Niżnika, który w Bełchatowie nie mógł zagrać z powodu urazu. Dlatego Grzesiek Kmiecik rozpocznie mecz na ławce rezerwowych, chociaż podkreślam, że ostateczna decyzja zapadnie w dniu spotkania" - dodał Marek Chojnacki.

Dowiedz się więcej na temat: Marek Chojnacki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje