Burza w Pogoni Szczecin tuż po porażce z Lechem. Zdecydowano ws. trenera
Pogoń Szczecin w najbliższych tygodniach będzie walczyła o utrzymanie w Ekstraklasie. Po sobotniej porażce z Lechem Poznań doszło do spotkania zarządu "Portowców" ze sztabem szkoleniowym pierwszego zespołu. Piotr Koźmiński z portalu "goal.pl" zdradził, co w najbliższym czasie czeka trenera Pogoni Thomasa Thomasberga. Właściciel klubu Alex Haditaghi szykuje jeszcze jeden ruch, tuż przed finiszem sezonu.

Pogoń Szczecin latem nie szczędziła grosza, przeprowadzając małą rewolucję kadrową. Do Szczecina zawitali m.in. Sam Greenwood, Rajmund Molnar, Benjamin Mendy, Paul Mukairu, czy Hussein Ali. Latem do tego grona dołączyli również Karol Angielski, Attila Szalai oraz Kellyn Acosta.
Fani "Portowców" mogą mieć powody do niezadowolenia. Duża ilość transferów nie przełożyła się na wynik sportowy. Zespół z rozgrywek Pucharu Polski odpadł jeszcze w zeszłym roku, przegrywając w pojedynku z Widzewem Łódź. Sytuacja w ligowej tabeli również nie napawa optyzmiem.
Pogoń marzenia o grze w europejskich pucharach musi odłożyć przynajmniej na kolejny rok. Mało tego, w Szczecinie aktualnie powinni myśleć o zapewnieniu sobie ligowego bytu. Brutalnie pokazało to sobotnie spotkanie z Lechem Poznań.
Nagłe spotkanie tuż po porażce z Lechem. Zdecydowano ws. trenera Pogoni Szczecin
Starcie z "Kolejorzem" było dla kibiców ze Szczecina okazją, by celebrować 78. rocznicę założenia Pogoni. Jubileusz został uczczony jednak tylko na trybunach. Na murawie mistrz Polski miał bardzo dużą przewagę, choć wygrał z Pogonią zaledwie 2:1. Pogoń w końcówce była bliska wyrównania, lecz wtedy na wysokości zadania stanął grający z urazem bramkarz Lecha Płamen Andrejew.
Po ostatnim gwizdku sędziego wewnątrz Pogoni wyraźnie zawrzało. Trener Thomas Thomasberg nie pojawił się na konferencji prasowej. Lokalny dziennikarz Daniel Trzepacz na portalu "X" informował o nagłym spotkaniu zarządu klubu ze sztabem szkoleniowym. Według niego obrady trwały bardzo długo, a ostatnie osoby decyzyjne opuściły stadion po godzinie 2:00 w nocy.
Kilkanaście godzin później na jaw wyszły szczegóły tego spotkania. Co najważniejsze, póki co nie zapowiada się na rewolucję w Pogoni. Jak informuje Piotr Koźmiński z portalu "goal.pl" właściciel klubu Alex Haditaghi nie ma zamiaru zwalniać trenera Thomasberga. Co więcej, już w poniedziałek ma być ogłoszone wzmocnienie sztabu szkoleniowego "Portowców". Ma dołączyć do niego nowy asystent trenera.
Pogoń na pięć kolejek przed końcem sezonu ma trzy punkty przewagi nad strefą spadkową. Szczecinianie w najbliższej kolejce zagrają na wyjeździe z Cracovią.
Zobacz również:













