Burza po meczu Ekstraklasy. Trener odpalił "bombę". Jest oficjalny komunikat
Po remisie w piątkowym meczu Korona - Piast (1:1) doszło do niecodziennej dogrywki. Rozegrała się już poza boiskiem. Wzięli w niej udział jedynie kibice, piłkarze i trener ekipy z Kielc - Jacek Zieliński. Na konferencji prasowej szkoleniowiec oznajmił, że jeden z zawodników został uderzony przez kibola. Ta informacja wywołała poruszenie. Ale nie na długo...

Mecz Korona - Piast miał niebagatelny ciężar gatunkowy. Oba zespoły na finiszu sezonu walczą o zachowanie ligowego bytu. Każde potknięcie może mieć katastrofalne konsekwencje na mecie zmagań.
W Kielcach padł remis 1:1. W ostatnich sekundach doszło do ogromnej kontrowersji. Arbiter spotkania zakończył mecz w momencie, gdy piłkarz Korony miał skierować piłkę do pustej bramki. Rozjemca dopatrzył się w tej akcji faulu moment wcześniej.
Jacek Zieliński dał popis po końcowym gwizdku. Najpierw czerwona kartka, potem historia... której nie było
Trener gospodarzy, Jacek Zieliński, nie wytrzymał ciśnienia. Ruszył w stronę sędziów, by poinformować ich, co myśli o ich pracy. Rozsierdzonego szkoleniowca - który wcześniej obejrzał czerwoną kartkę za protesty - musiał powstrzymywać jeden z jego zawodników.
Zieliński nie ochłonął jednak przed pomeczową konferencją prasową. W jej trakcie oznajmił, że któryś z piłkarzy Korony został uderzony przez kibica. Miało do tego dojść podczas "rozmowy wychowawczej", jaka odbyła się pod jedną z trybun po końcowym gwizdku.
Podniosło się niemałe larum. Szybko okazało się jednak, że... do takiej historii w rzeczywistości nie doszło. Trener najwyraźniej został przez kogoś wprowadzony w błąd.
Sprawa zrobiła się jednak poważna. Korona zdecydowała się na wystosowanie oficjalnego komunikatu w tej sprawie.
"W nawiązaniu do słów, które padły na konferencji prasowej po meczu 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce - Piast Gliwice, Korona S.A. informuje, że po zakończeniu spotkania nietykalność cielesna żadnego z zawodników naszego Klubu nie została naruszona" - czytamy w klubowym oświadczeniu.
"Stanowczo zaprzeczamy pojawiającym się w mediach doniesieniom o takowym incydencie i prosimy o niepowielanie nieprawdziwych informacji" - to dalsza część komunikatu.










![Syn Piotra Zielińskiego zachwycił przed kamerą. Nagranie hitem sieci [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000MSQLG3KOQO6RF-C401.webp)

