Borek zobaczył, co zrobiła Legia i wypalił po meczu. Komunikat do Mioduskiego
Miał być wielki hit, a wyszła prawdziwa kompromitacja. Lech Poznań na własnym stadionie rozgromił Legię Warszawa 4:0 i zrobił ważny krok w kierunku mistrzostwa. Ekipa Marka Papszuna natomiast znów musi drżeć o utrzymanie. Po meczu głos ws. sytuacji klubu zabrał Mateusz Borek. Ekspert wprost powiedział, co może pomóc. Takie słowa nie spodobają się prezesowi "Wojskowych", Dariuszowi Mioduskiemu.

Z serią aż 10 spotkań bez porażki Legia Warszawa udała się do Poznania na prawdziwy ligowy szlagier, bowiem mecz z Lechem. Rywalizacja miała być wielkim hitem 30. kolejki, a można śmiało powiedzieć, że drużyna Marka Papszuna po prostu zawiodła. Tablica wyników już po pierwszej połowie przegrywała 0:4, co całkowicie zabiło emocje w drugiej połowie.
Ostatecznie aktualny lider PKO BP Ekstraklasy zwyciężył czterema bramkami i zrobił ważny krok w kierunku obrony mistrzostwa Polski. "Wojskowi" natomiast kolejny raz są zaledwie punkt nad strefą spadkową (przed poniedziałkowym meczem Piasta) i będą walczyć o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej.
O sytuacji drużyny po niedzielnej kompromitacji znów jest głośno. Na pierwszy plan w mediach oraz wśród ekspertów ponownie wysuwa się postać Dariusza Mioduskiego - prezesa i właściciela klubu. W całej sprawie niedługo po ostatnim gwizdku wypowiedział się Matuesz Borek.
Ten na antenie Kanału Sportowego wprost przyznał, że ekipie pomóc może... sprzedaż klubu. Jego zdaniem odpowiedni bodziec do walki mógłby wnieść nowy inwestor, który odpowiednio zainwestuje.
- Nie wiem, co tu może pomóc. Może ta sprzedaż klubu, może musi wejść inwestor, który w ten klub zainwestuje - powiedział.
Borek stanowczo o Legii. "Już nie jest klubem"
Co więcej, wobec formy klubu według Borka Legia przestała być zespołem, do którego masowo chcieliby dołączać nowi piłkarze. Przed laty ekipa ze stolicy była miejscem, któremu nie można było powiedzieć "nie".
- Pamiętajmy o jednej rzeczy… Legia już nie jest klubem, do którego każdy za wszelką cenę będzie chciał iść - uzupełnił.
Najbliższy mecz Legia rozegra w piątek 1 maja. Będzie to bardzo ważne w kontekście utrzymania starcie z Widzewem Łódź. Pierwszy gwizdek tej rywalizacji zapowiedziany jest na godz. 20:30.
















