Na ten moment czekał prawie każdy polski kibic. Już 24 lipca o godzinie 18:00 zainaugurowany zostanie kolejny sezon PKO BP Ekstraklasy. W pierwszym starciu tegorocznych rozgrywek Radomiak Radom podejmie jednego z beniaminków - Wieczystą Kraków.
Kolejna edycja rozgrywek rodzimej elity piłkarskiej z pewnością przyniesie nam masę niezapomnianych emocji. Wystarczy spojrzeć na to, w jakiej atmosferze toczył się sezon 2025/2026. Losy całej tabeli rozstrzygane były niemal do ostatniej ligowej kolejki.
Co więcej, wciąż w pamięci kibiców gości zapewne pełna dramaturgii przygoda Legii Warszawa, która w pewnym momencie miała przed sobą realne widmo spadku do niższej klasy rozgrywkowej. Tego typu niecodziennych historii było oczywiście znacznie więcej.
Boniek przekonany ws. nowego sezonu Ekstraklasy. "Biorę za to odpowiedzialność"
Co czeka nas jednak w rozgrywkach z lat 2026/2027? Póki co pozostaje to jeszcze tajemnicą. Już teraz pojawiają się natomiast spekulacje na temat tego, jak poukładają się losy nadchodzącej edycji PKO BP Ekstraklasy.
O dość konkretne przewidywania pokusił się nie kto inny jak Zbigniew Boniek. W rozmowie z Romanem Kołtoniem, przeprowadzonej na kanale "Prawda Futbolu", ikoniczny piłkarz stwierdził, iż jego zdaniem stoimy przed absolutnie wyjątkowym sezonem rodzimej PKO BP Ekstraklasy.
- Mam takie przekonanie, nie chciałbym się mylić, ale biorę za to odpowiedzialność, że to może być pierwszy od wielu lat sezon, w którym jedna drużyna może uciec. Jedna drużyna może uciec i mieć dużą przewagę - mówi Zbigniew Boniek.
Chwilę później były prezes PZPN-u wskazał, która ekipa jego zdaniem może "odskoczyć" reszcie stawki. Mowa o obrońcach tytułu, a więc Lechu Poznań. Według Bońka "Kolejorz" posiada bowiem potencjał, którym nie dysponuje obecnie żadna inna drużyna najwyższej klasy rozgrywkowej w kraju nad Wisłą.
- Lech ma świetną sytuację w klubie, ekonomiczną. Mogą cały czas monitorować, jak jest na rynku jakiś zawodnik fajny, ciekawy. [...]. Mają pieniądze, dobrze to robią [...]. To się może źle zestarzeć co mówię, ale uważam że jak Lech wykorzysta cały swój potencjał, to to rzeczywiście może być "one man show" - podsumował Boniek.
Warto przypomnieć, iż Lech Poznań sięgnął po dwa mistrzostwa PKO BP Ekstraklasy z rzędu. Obydwa były jednak zdobywane "na żyletki". W ostatnich latach ciężko wskazać mistrza Polski, który w sposób zdecydowany ugruntowałby swoją pozycję na szczycie ligowej tabeli. Najlepszym rezultatem punktowym mógł popisać się Raków Częstochowa, który w sezonie 2022/2023 miał aż 9 "oczek" przewagi nad Legią Warszawa.















