Boniek nagle wypalił ws. sytuacji Legii Warszawa. Jego pomysł wywołał burzę
Pod koniec października ostatecznie zakończono współpracę Legii Warszawa z Edwardem Iordanescu. Tymczasowo posadę trenera przejął Inaki Astiz, lecz pod jego wodzą "Wojskowi" coraz bardziej pogrążyli się w kryzysie. Kibie stołecznego klubu czekają na nowego szkoleniowca. Swoją kandydaturę na portalu "X" zdecydował się przedstawić Zbigniew Boniek. Pomysł byłego prezesa PZPN nie przypadł do gustu użytkownikom portalu.

Sezon 2025/26, póki co nie układa się po myśli sympatyków Legii Warszawa. "Wojskowym" co prawda udało się zdobyć Superpuchar i awansować do fazy ligowej Ligi Konferencji, lecz jesień brutalnie zweryfikowała stołeczny klub. Czołówka Ekstraklasy zaczęła coraz bardziej uciekać, a dotychczasowy trener Edward Iordanescu nagle wyraził gotowość odejścia z drużyny.
Działacze "Wojskowych" początkowo nie zdecydowali się zakończyć współpracy z Rumunem. Legia pod jego wodzą zdołała jeszcze wygrać w LK z Szachtarem Donieck oraz bezbramkowo zremisować w szlagierze z Lechem Poznań. Czarę goryczy przelała porażka w Pucharze Polski. Szansę na obronienie tytułu wygasły po przegranej w dogrywce z Pogonią Szczecin. Następnego dnia ogłoszono rozstanie z Iordanescu, a jego obowiązki tymczasowo przejął Inaki Astiz.
Zmiana trenera w niczym nie pomogła. Legia pogrążona w kryzysie
Hiszpan przez długie lata był zawodnikiem warszawskiej Legii, a po zakończeniu kariery piłkarskiej dołączył do jej sztabu szkoleniowego. 42-latek docelowo miał prowadzić pierwszy zespół do czasu znalezienia następcy Iordanescu. Na ten moment ludzie związani z Legią nie mogą być zadowoleni z efektów tej zmiany.
W debiucie Astiza w nowej roli Legia zremisowała 1:1 z Widzewem Łódź, strzelając gola na wagę jednego punktu dopiero w końcówce. Kolejne spotkania nie przyniosły przełomu. Legia pomimo dobrego początku przegrała 1:2 w Lidze Konferencji ze słoweńskim NK Celje. Kolejny, bardzo bolesny cios przyszedł tuż przed przerwą na listopadowe spotkania reprezentacji narodowych.
Na Łazienkowską przyjechał Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Beniaminek po zaskakującym początku sezonu (wygrana 4:0 na wyjeździe z Jagiellonią Białystok) stał się jednym z głównych kandydatów do spadku. Dla kibiców Legii mógłby to być wręcz idealny przeciwnik do przełamania złej passy.
Problemy zaczęły się jeszcze w pierwszej połowie, którą goście wygrali po golu Krzysztofa Kubicy. Legia wyrównała w 73. minucie za sprawą trafienia Ermala Krasniqiego. W doliczonym czasie gry gospodarze zanotowali fatalną stratę, a bierną defensywę "Wojskowych" zaskoczyła kontra wykończona przez Andrzeja Trubehę. Legia przegrała z Niecieczą 1:2 i aktualnie zajmuje dopiero 11. lokatę w tabeli.
Zbigniew Boniek z pomysłem na Legię Warszawa. Po jego propozycji zawrzało
Pauza w rozgrywkach Ekstraklasy spowodowana listopadową przerwą reprezentacyjną nie przyniosła rozwiązania kwestii nowego trenera Legii. Nie oznacza to jednak, że Astiz pozostanie na swoim stanowisku na dłużej. Zdaniem Tomasza Włodarczyka z portalu "Meczyki" Legia nowego trenera ma ogłosić już w następnym tygodniu. Zarząd ma być po słowie z jednym z kandydatów, lecz wciąż czekają na ostateczną odpowiedź innego z potencjalnych następców Iordanescu.
Na przedłużający się impas zdecydował się zareagować Zbigniew Boniek. Były prezes PZPN w krótkim, aczkolwiek bardzo wymownym wpisie na portalu "X" przedstawił swojego kandydata na nowego trenera Legii Warszawa.
Kogo bym widział w Legii? Probierza
Taka propozycja ze strony byłego prezesa PZPN nie spotkała się z entuzjazmem użytkowników. Niektórzy z nich żartobliwie wypomnieli Bońkowi to, że sympatyzuje z Widzewem Łódź, czego nigdy specjalnie nie ukrywał.
Michał Probierz po czerwcowej aferze z odebraniem opaski kapitana Robertowi Lewandowskiemu i złożonej po meczu z Finlandią rezygnacji cały czas pozostaje bez pracy. Były selekcjoner nie udziela się publicznie, lecz co jakiś czas pojawiają się pogłoski o możliwym podjęciu przez niego kolejnego wyzwania. Przejęcie pogrążonej w kryzysie Legii Warszawa wydaje się być jednak mało realne.
Zobacz również:















