Reklama

Reklama

Asy i Cieniasy 8. kolejki PKO Ekstraklasy

8. kolejka PKO Ekstraklasy stała pod znakiem bramkarzy. Świetnie spisali się m.in. Karol Niemczycki i Dante Stipica. Na przeciwnym biegunie znalazł się Rafał Leszczyński.

ASY:

Alan Uryga (Wisła Płock)

Reklama

Potrafi zdobywać bramki ze stałych fragmentów gry. Dodatkowo gra bardzo solidnie w defensywie. Te wszystkie atuty pokazał w meczu z Piastem Gliwice.

Maciej Sadlok (Wisła Kraków)

Przy Michale Frydrychu prezentuje się w defensywie dużo lepiej niż wcześniej. Cała obrona Wisły drugi mecz z rzędu zagrała na 0 z tyłu. Widać skok jakościowy po przyjściu Czecha. Dodatkowo Sadlok wywalczył też rzut karny.

Jakub Błaszczykowski (Wisła Kraków)

Uporał się z problemami zdrowotnymi i wrócił w wielkim stylu. Co prawda jeszcze nie zagrał w pierwszym składzie, ale wszedł z ławki i świetnie wyglądał na tle zmęczonych piłkarzy Podbeskidzia Bielsko-Biała. W końcówce, w swoim stylu, zdobył bramkę. Zszedł z lewej strony do środka i mocnym strzałem ustalił wynik meczu na 3-0.

Matusz Putnocky (Śląsk Wrocław)

Wybronił kilka ważnych sytuacji w pierwszej połowie. Dzięki niemu Śląsk pozostał w grze o zwycięstwo, które ostatecznie odniósł.

Mateusz Praszelik (Śląsk Wrocław)

W końcówce pierwszej połowy zmienił Marcela Zyllę i prezentował się dużo lepiej. Już na początku drugiej części zdobył bramkę, która dała Śląskowi zwycięstwo nad Jagiellonią Białystok.

Dante Stipica (Pogoń Szczecin)

Bronił bardzo dobrze. Piłkarze Legii Warszawa mieli sporo sytuacji, ale Stipica ich zatrzymywał i zachował czyste konto.

Ivi Lopez (Raków Częstochowa)

Świetny transfer Rakowa. W poprzedniej kolejce debiutował i zdobył dwie bramki. Teraz też zaliczył dublet. Popisał się pięknym strzałem z rzutu wolnego, po którym zdobył jednego z goli.

Karol Niemczycki (Cracovia)

Od początku sezonu wskoczył do bramki Cracovii, głównie dlatego, że jest młodzieżowcem. Pokazał jednak, że zasługuje na miejsce w pierwszym składzie. W meczu z Lechem Poznań spisywał się świetnie. Gdyby nie jego interwencję, Cracovia przegrałaby wysoko.

Pelle van Amersfoort (Cracovia)

W dwóch ostatnich meczach zdobył po bramce. W ostatnim spotkaniu, pod nieobecność kilku etatowych piłkarzy z pierwszego składu, był motorem napędowym ofensywy "Pasów" Dodatkowo ładnie oderwał się od Alana Czerwińskiego i popisał się efektownym strzałem z woleja, po którym Cracovia objęła prowadzenie.

Mohammad Awwad (Lech Poznań)

Strzelił debiutanckiego gola w barwach Lecha. Dobrze znalazł się w polu karnym. Pokazał trenerowi Dariuszowi Żurawiowi, że jest wartościowym zmiennikiem, a być może powalczy nawet o pierwszy skład.

Jesus Jimenez (Górnik Zabrze)

Hiszpan prezentuje się bardzo dobrze. Jest główną postacią w ofensywie Górnika. W meczu z Wartą Poznań pewnie wykorzystał rzut karny i zapewnił swojemu zespołowi zwycięstwo.

Dowiedz się więcej na temat: asy i cieniasy | PKO Ekstraklasa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje