Reklama

Reklama

Asy i Cieniasy 18. kolejki Ekstraklasy

W 18. kolejce Ekstraklasy na brak emocji nie mogliśmy narzekać. Najbardziej zaskoczyła chyba Wisła Kraków, która pokonała u siebie liderująca do tej pory Lechię Gdańsk (3-0). Piękne gole padały też w meczu Jagiellonii Białystok z Lechem Poznań. Kto po tej rundzie zasłużył sobie na miano największego Asa i Cieniasa Ekstraklasy?

Ranking Ekstraklasy - kliknij!

Asy

Gerard Badia (Piast Gliwice)

Piłkarz Piasta był najlepszy na boisku w meczu z rozpędzoną Koroną i strzelił zwycięskiego gola. Katalończyk z imponującą łatwością dochodził do sytuacji strzeleckich i powinien ustrzelić hat-tricka. Musi poprawić skuteczność.

Adam Buksa (Zagłębie Lubin)

Pierwszy gol dla "Miedziowych" po transferze z Lechii i od razu na wagę trzech punktów. Świetnie odnalazł się w polu karnym i wykończył akcję, której kluczowym momentem była wygrana przez niego chwilę wcześniej "główka". Ustrzeliłby hat-tricka, gdyby nie dwie znakomite interwencje Krzysztofa Pilarza.

Reklama

Piotr Celeban (Śląsk Wrocław)

Kapitan Śląska po słabym meczu z Legią tym razem pokazał klasę. Strzelił dwa gole, ale z jednego ograbili go sędziowie, bo to nie on był na spalonym po dośrodkowaniu z wolnego tylko Ryota Morioka, który nie brał udziału w akcji.

Fiodor Czernych (Jagiellonia Białystok)

Bardzo mocny kandydat na asa kolejki. Strzelił zwycięską bramkę dla "Jagi" w meczu z Lechem, a wcześniej kapitalnym podaniem wypracował gola Karola Świderskiego.

Dominik Furman (Wisła Płock)

Były legionista poderwał Wisłę do walki i miał główny udział w wywalczeniu przez płocczan punktu w boju z mistrzami Polski. W 63. minucie strzelił gola-marzenie, a kwadrans później po jego wrzutce z wolnego Kamil Sylwestrzak zdobył bramkę na 2-2.

Jakub Słowik (Pogoń)

Bramkarz Pogoni obronił rzut karny wykonywany przez Kamila Bilińskiego, a po przerwie po raz drugi zastopował go w sytuacji sam na sam. Gdyby nie znakomite interwencje Słowika, "Portowcy" wracaliby do domu z pustymi rękami.

Rafał Boguski (Wisła Kraków)

Dwa mecze w Ekstraklasie - 4 gole i asysta. Rafał Boguski jest w formie! W meczu z liderem znowu trafił do siatki. 

Arkadiusz Głowacki (Wisła Kraków)

Pięknym golem z główki otworzył wynik spotkania z Lechią Gdańsk. Bardzo dobry mecz kapitana Wisły w 18. kolejce.

Michał Marcjanik (Arka Gdynia)

Wpisał się na listę strzelców już w trzeciej minucie spotkania z Ruchem. Dzięki jego trafieniu Arka dobrze weszła do gry i w końcu przełamała fatalna serię ośmiu kolejek bez wygranej.

Krzysztof Piątek (Cracovia)

Napastnik "Pasów" wpisał się na listę strzelców zaledwie po minucie od swojego wejścia na boisko. Piątek bezbłędnie wykorzystał podanie głową Wójcickiego i wpakował futbolówkę do siatki. 

Cieniasy


Kamil Biliński (Śląsk Wrocław)

Miał zastąpić Bence Mervo, który nie pokazał niczego w meczu z Legią, ale nie stanął na wysokości zadania. Zmarnował "jedenastkę", a później jeszcze sytuację sam na sam.

Paweł Gil (sędzia meczu Śląsk - Pogoń)

Podjął bardzo kontrowersyjną decyzję odgwizdując rzut karny po tym, jak piłka trafiła w rękę Sebastiana Rudola i zupełnie niezrozumiałą dyktując karnego za "rękę" Ostoi Stjepanovicia. Na dodatek nie uznał prawidłowo zdobytego gola przez Celebana w końcówce pierwszej połowy.

Matusz Putnocky (Lech Poznań)

Bramkarz "Kolejorza" już w 16. minucie pokazał, jaka jest różnica pomiędzy nim a Manuelem Neuerem. Daleko wybiegł z bramki, dał się ograć i później mógł tylko patrzeć, jak piłka wpada do pustej siatki. Nie potrafił odzyskać pewności siebie, a po przerwie dał sobie strzelić gola w krótki róg.

Takafumi Akahoshi (Pogoń Szczecin)

Japończyk jest bez formy. Kolejny bezbarwny mecz.

Tomasz Jodłowiec (Legia Warszawa)

Przed kilkoma dniami pojawiły się plotki, że jego przygoda z Legią może się zakończyć już zimą, a on swoją grą w meczu z Wisłą Płock je uwiarygodnił. Na tle Dominika Furmana wypadł gorzej niż blado. Źle się ustawiał, zostawiając mnóstwo miejsca rywalom w środku pola i właśnie on ponosi winę za pierwszego straconego gola. 

Marco Paixao (Lechia Gdańsk)

Zmarnował karnego w meczu z Wisłą i nie strzelił kontaktowego gola dla Lechii. Słaby mecz w Krakowie.

Miroslav Covilo (Cracovia)

Jego samobójczy gol w 72. minucie meczu z Górnikiem, pozbawił Cracovię trzech punktów. "Pasy" nie mogą wygrać w lidze od sześciu kolejek.

Jakub Arak (Ruch Chorzów)

Sprokurował karnego dla Arki i goście wyszli na dwubramkowe prowadzenie już w pierwszej połowie. 

Bartłomiej Sielewski (Wisła Płock)

Był jednym z odpowiedzialnych za krycie Nikolicia przy pierwszym golu dla Legii. Miał duże problemy w obronie, a po jego błędzie Prijović mógł zdobyć gola dla gospodarzy.

Maciej Szmatiuk (Górnik Łęczna)

Obrońca źle przyjął piłkę, a ta powędrowała do Wójcickiego, który zaliczył asystę przy trafieniu Krzysztofa Piątka. 

Ekstraklasa: wyniki, strzelcy i tabela!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje