A jednak, będzie wielki powrót do Ekstraklasy. To tam trafi kadrowicz Urbana
W cieniu mistrzostw świata kluby Ekstraklasy rozpoczynają zbrojenia przed kolejnym sezonem. W tym gronie znajduje się Widzew Łódź, który przyzwyczaił już do tego, że na transfery nie skąpi grosza. Łodzianie są bliscy kolejnego hitu transferowego, bo za taki uznać należy sprowadzenie Karola Świderskiego. Zaskakiwać może jednak cena, za jaką reprezentant Polski miałby wrócić do ojczyzny.

Widzew Łódź był największym rozczarowaniem poprzedniego sezonu Ekstraklasy. Klub pod przewodnictwem Roberta Dobrzyckiego nie szczędził grosza na transfery, które finalnie w dużej mierze zakończyły się niewypałami. Za chyba największy uchodzi Osman Bukari, którego transfer miał kosztować ponad 5 milionów euro.
Za jedne z bardziej udanych ruchów uznać należy sprowadzenie zimą dwóch reprezentantów Polski - Bartłomieja Drągowskiego i Przemysława Wiśniewskiego. Były to spektakularne ruchy, bowiem rzadko zdarzają się transfery gotówkowe kadrowiczów z zagranicznych klubów.
Niewykluczone, że do tego grona w najbliższym czasie dołączy również kolejny z kadrowiczów. Jak donosi portal "Meczyki.pl" krok od przeprowadzki do Łodzi ma być Karol Świderski. Jest to transfer z potencjałem na hit letniego okienka transferowego. A kwota transakcji może zrobić wrażenie.
Karol Świderski ustalił warunki umowy z Widzewem Łódź. Kwota transferu zaskakuje
Wcześniej o dobrym kierunku toczonych rozmów pomiędzy stronami informował Roman Kołtoń. Zdaniem "Meczyków" warunki kontraktu Świderskiego z Widzewem zostały już ustalone. Nie oznacza to jednak, że transfer jest już na finiszu. Do ustalenia pozostało jeszcze kilka szczegółów, m.in. te związane z płatnością za transfer.
Jeżeli doniesienia "Meczyków" okażą się prawdziwe, będzie można rzec, że Widzew zrobił dobry interes ściągając Świderskiego. Łodzianie bowiem mieli wynegocjować transfer napastnika z greckiego Panathinaikosu za kwotę miliona euro. Trzeba przyznać, że nie są to gigantyczne pieniądze jak na zawodnika z tak dużym doświadczeniem międzynarodowym.
Kolejnym wzmocnieniem Widzewa ma być Kamil Jakubczyk z Arki Gdynia. Sprowadzenie Świderskiego spowoduje z kolei, że Łodzianie odpuszczą temat sprowadzenia niedawnego napastnika Jagiellonii Białystok Afimico Pululu. To z kolei sprawia, że pozostanie reprezentanta Republiki Demokratycznej Konga w Ekstraklasie będzie coraz mniej realne.
Karol Świderski ma na koncie 51 występów i 14 goli w seniorskiej reprezentacji Polski. 28-latek z ojczyzny wyjechał w 2019 roku, przechodząc z Jagiellonii Białystok do PAOK-u Saloniki. Po Grecji przyszła pora kolejno na amerykański Charlotte FC, włoski Hellas Verona i wreszcie grecki Panathinaikos, gdzie Świderski spędził ostatnie pół roku.
Zobacz również:












