Skandaliczne zachowanie gwiazdora Bayernu. Niedopuszczalny gest. Mają dosyć
W 31. kolejce Bundesligi Bayern Monachium zmierzył się na wyjeździe z FSV Mainz 05. Choć drużyna Vincenta Kompany'ego jest już mistrzem Niemiec, to nadal nie ma zamiaru ponosić porażek. W sobotę Bawarczycy przegrywali już 0:3, aby ostatecznie wygrać 4:3. Po ostatnim gwizdku skandalicznego zachowania dopuścił się Michael Olise.

Niedawno Bayern zapewnił sobie 35. mistrzostwo Niemiec. Klub z Monachium kompletnie zdominował kolejny sezon Bundesligi. Obecnie pozostało mu jedynie dokończenie ligowej kampanii, a na horyzoncie widnieje dwumecz w półfinale Ligi Mistrzów przeciwko Paris Saint-Germain.
W sobotę piłkarze Bayernu udali się do Mainz na spotkanie w 31. serii gier. Gospodarze w pierwszej połowie byli zdecydowanie lepszym zespołem. Zaskoczyli świeżo upieczonych czempionów, zdobywając trzy bramki.
Gwiazda Bayernu naprawdę to zrobiła. Fala komentarzy
Wydawało się, że w takiej sytuacji ekipa z Monachium polegnie, nie będzie chciała za wszelką cenę odwrócić losów starcia, zwłaszcza w perspektywie zaklepanego tytułu i arcyważnego meczu w Champions League, który odbędzie się za trzy dni w Paryżu.
Inny plan miał Vincent Kompany. Trener gości wpuścił na boisko zawodników, takich jak Harry Kane, Michael Olise czy Jamal Musiala. Dzięki temu Bayern wrócił z wyniku 0:3 i... wygrał mecz 4:3!
Do siatki trafiała cała wymieniona trójka, a pierwszego gola kontaktowego strzelił Nicolas Jackson. Było to naprawdę szalone spotkanie. Niestety na murawie w Mainz nie pojawił się Kacper Potulski, który cały mecz przesiedział na ławce rezerwowych.
Zaraz po ostatnim gwizdku uradowany Musiala podszedł do Olise, aby upamiętnić to wyjątkowe spotkanie zdjęciem z Francuzem. Tymczasem 24-latek pokazał mu środkowy palec, a następnie zirytowany odepchnął kolegę z drużyny.
Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że to tylko przyjazne przekomarzania, jednak w przypadku Olise prawda może być zupełnie inna. W ostatnim czasie Francuz zachowuje się po prostu dziwnie. Podczas świętowania zdobycia mistrzostwa nie chciał wykonać grupowego zdjęcia, nie założył specjalnej koszulki przygotowanej na okazję triumfu, w ogóle nie żyje z zespołem. Jest ordynarny, wycofany.
"To już nawet nie jest śmieszne", "Olise musi przestać z tym nonszalanckim podejściem, chyba że po prostu cieszy się tym szumem w mediach społecznościowych", "To zabije jego osobowość, jeśli nie przestanie" - komentują kibice.







![WTA Rzym: Kiedy Iga Świątek gra z Catherine McNally? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MQVECJHQDKQYP-C401.webp)





