Polak na ustach Niemców. Wszystko po tym, co zrobił w hicie Bundesligi
W ostatnim czasie Niemcy zachwycają się występami Jakuba Kamińskiego. Gracz FC Koeln rzeczywiście notuje obecnie naprawdę udany sezon, stanowiąc jeden z filarów drużyny z Kolonii. 14 stycznia Kamiński i spółka podejmowali hegemona niemieckiej Bundesligi - Bayern Monachium. Mimo porażki, niemieccy komentatorzy byli pod wrażeniem dyspozycji 23-letniego Polaka, który wystąpił w tym meczu w zupełnie nowej roli.

Jakub Kamiński to jeden z bardziej obiecujących zawodników reprezentacji Polski. W lipcu 2025 roku udał się on na wypożyczenie do FC Koeln, opuszczając tymczasowo szeregi VfL Wolfsburgu. Ruch ten podziałał na Kamińskiego wręcz wyśmienicie.
W obecnej kampanii bardzo często nazwisko kadrowicza Jana Urbana pojawia się w niemieckich mediach. Przedstawiciele klubu z Kolonii pieją wręcz z zachwytu nad kolejnymi świetnymi występami zawodnika z kraju nad Wisłą. Dotychczas Kamiński rozegrał w barwach FC Koeln 19 spotkań, notując 5 goli oraz 1 asystę. Tym samym, Polak wyrównał już swój dorobek strzelecki osiągnięty w Wolfsburgu. Warto jednak podkreślić, że w barwach tej drużyny Polak występował aż 78 razy.
Tak Niemcy piszą o nowej roli Jakuba Kamińskiego. "Wszędzie stanowi wartość dodaną"
14 stycznia Jakub Kamiński otrzymał kolejną okazję do zaprezentowania swoich piłkarskich umiejętności. Okazję nie byle jaką, bowiem tego dnia FC Koeln podejmowało najlepszą drużynę Bundesligi ostatnich lat - Bayern Monachium. Mało kto zakładał możliwość wygranej Kamińskiego i spółki. Bayern w swoim stylu zdominował spotkanie, zabierając ostatecznie komplet punktów do Bawarii.
Dla Polskiego skrzydłowego był to jednak dość wyjątkowy mecz. Po raz pierwszy rozegrał on bowiem pełne spotkanie jako środkowy pomocnik. Nie umknęło to uwadze niemieckich mediów, które wnikliwie oceniały występy poszczególnych zawodników.
"Po raz pierwszy (Kamiński red.) rozpoczął spotkanie na pozycji nr 6. Wszędzie stanowił on wartość dodaną dla FC Koeln. Wielka szkoda, że zabrakło mu nieco pary w sytuacji sam na sam" - pisali dziennikarze portalu express.de. Jednocześnie ocenili oni występ Polaka na 2,5 w sześciostopniowej skali. Warto przypomnieć, że u naszych zachodnich sąsiadów skala oceniania działa odwrotnie do naszej, tak więc w ich ocenie Kamiński był jednym z najlepszych zawodników swojej drużyny.
Podobnego zdania byli również eksperci z portalu "geissblog.koeln". W ich opinii energiczność Polaka pomagała drużynie po obu stronach murawy. Jego interwencje w obronie były kluczem do zminimalizowania skutków wielokrotnych ataków rywali. Niemniej wytknęli oni również kilka błędów Kamińskiego, w tym między innymi pomyłkę w idealnej okazji do zdobycia bramki. W tym przypadku występ Kamińskiego również został jednak oceniony na 2,5.
To kolejny dobry mecz w wykonaniu Jakub Kamińskiego. Jego dobra forma szczególnie powinna cieszyć kibiców z kraju nad Wisłą, którzy z niecierpliwością wypatrują zbliżających się coraz większymi krokami baraży o awans na tegoroczne mistrzostwa świata.













