Dramat w Bayernie Monachium. Polały się łzy, fatalne wieści
W sobotę na Allianz Arena w Monachium przyjechali piłkarze Eintrachtu Frankfurt. Goście wzięli się za odrabianie strat w 77. minucie, ale było już za późno. To Bayern triumfował 3:2. Mimo zwycięstwa do fanów drużyny Vincenta Kompany'ego dotarły również smutne wieści. Boisko z kontuzją opuścił jeden z gwiazdorów zespołu. O kim mowa?

Oprócz sezonu 2023/2024, kiedy Bundesligę zdeklasował Bayer Leverkusen, Bayern Monachium jest niezwyciężonym hegemonem na niemieckiej ziemi. Wiele wskazuje na to, że obecną kampanię również zakończy z mistrzostwem na koncie.
W sobotni wieczór zespół prowadzony przez Vincenta Kompany'ego w 23. kolejce zmierzył się z Eintrachtem Frankfurt, który walczy o europejskie puchary. Strzelanie rozpoczęło się już w 16. minucie od gola Aleksandra Pavlovicia.
Fatalne wieści z Monachium. Bayern pod ścianą
Zaledwie cztery minuty później drugiego dołożył Harry Kane, który pragnie dogonić Roberta Lewandowskiego, a może nawet pobić jego rekord 41 goli strzelonych w jednym sezonie Bundesligi. Anglik w drugiej połowie zdobył swoją drugą bramkę. Obecnie po 23. meczach w lidze ma na koncie aż 28 trafień.
Od 77. minuty Eintracht było stać na dwa gole kontaktowe, jednak goście za późno wzięli się za odrabianie start. Ostatecznie przegrali 2:3. Wygrana z pewnością cieszy kibiców Bayernu, jednak powodem do zmartwień jest... kolejny uraz Alphonso Daviesa.
Przypomnijmy, na początku grudnia kanadyjski defensor wrócił do gry po długiej kontuzji kolana, której nabawił się w marcu zeszłego roku podczas zgrupowania reprezentacji. Teraz, w 50. minucie meczu z zespołem z Frankfurtu, zapłakany opuścił boisko. Jego miejsce zajął Japończyk Hiroki Ito.
Jak podają dziennikarze "Kickera", Davies doznał naderwania włókna mięśniowego. "Z pewnością nie wystąpi w meczu z Borussią Dortmund" - czytamy. Der Klassiker odbędzie się w najbliższą sobotę o godz. 18:30.
W pomeczowej rozmowie z DAZN Kompany zapytany o kontuzję 25-latka był dobrej myśli. - Nie wiem, czy to potrwa dwa, czy cztery tygodnie. Ale mam przeczucie, że nie potrwa to tak długo - przekazał. Najgorsze jest to, że z identycznym problemem Kanadyjczyk zmagał się już wielokrotnie. Trudno zliczyć jego wszystkie urazy w ostatnich latach, opuścił przez nie dziesiątki spotkań.
"Nie wiadomo, czy czas rekonwalescencji po diagnozie będzie bliższy spekulacjom Kompany'ego dotyczącym dwóch do czterech tygodni, czy też Davies będzie pauzował dłużej" - pisze "Kicker". Po dziewięciomiesięcznej pauzie Alphonso Davies wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie, co jeszcze bardziej podkreśla skalę utraty 25-latka. Mecz z Eintrachtem był jego 12. w sezonie. Wygrana sprawiła, że Bayern z 60 pkt jest liderem tabeli. Druga Borussia ma osiem oczek mniej.














