Reklama

Reklama

Siarka Tarnobrzeg - GKS Jastrzębie 0-0. 5. kolejka eWinner 2. Liga

W starciu 5. kolejki eWinner 2. Liga, które rozegrane zostało 10 sierpnia, drużyna Siarki Tarnobrzeg zremisowała z GKS-em Jastrzębie 0-0. Mecz na Stadionie Miejskim w Tarnobrzegu obejrzało 1 879 widzów.

W  starciu 5. kolejki  eWinner 2. Liga, które rozegrane zostało 10 sierpnia, drużyna Siarki Tarnobrzeg zremisowała  z GKS-em Jastrzębie  0-0. Mecz na Stadionie Miejskim w Tarnobrzegu obejrzało 1 879 widzów.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą trzy razy. Drużyna GKS-u Jastrzębie wygrała jeden raz, zremisowała dwa, nie przegrywając żadnego meczu.

Początek spotkania nie zapowiadał emocjonującego meczu. Piłkarze starali się wypracowywać sytuacje, ale gra nie kleiła się obu drużynom. Sędzia miał niewiele pracy. Dopiero w drugim kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. W 23. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Kacpra Kawulę z GKS-u Jastrzębie, a w 32. minucie Dawida Bałdygę z drużyny przeciwnej.

Reklama

W 43. minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną dostał Dawid Bałdyga osłabiając drużynę Siarki Tarnobrzeg. Wcześniejszą kartkę ten piłkarz dostał w 32. minucie. W 45. minucie Bartosz Sulkowski został zmieniony przez Krzysztofa Zawiślaka. W tej samej minucie trenerzy obu drużyn postanowili odświeżyć składy, w drużynie Siarki Tarnobrzeg za Bartosza Sulkowskiego wszedł Piotr Kwaśniewski, a w zespole GKS-u Jastrzębie Kacper Kawula zmienił Kamila Jadacha.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

W 63. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Kamila Adamka z Siarki Tarnobrzeg, a w 66. minucie Evgeniego Zakharchenkę z drużyny przeciwnej. Evgeniy Zakharchenko z GKS-u Jastrzębie na 23 minuty przed zakończeniem drugiej połowy dostał drugą żółtą, a następnie czerwoną kartkę i musiał opuścić boisko. Wcześniej został on ukarany w 66. minucie.

W 70. minucie Natan Wysiński został zmieniony przez Daniela Szymczaka, co miało wzmocnić zespół GKS-u Jastrzębie. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Kamila Adamka na Pawła Rogalę. Trzeba było trochę poczekać, aby trener Siarki Tarnobrzeg postanowił bronić wyniku. W drugiej minucie doliczonego czasu pojedynku postawił na defensywę. Za pomocnika Marcela Tyla wszedł Lukas Hrnciar, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła zespołowi Siarki Tarnobrzeg utrzymać remis.

Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty. Drużyna GKS-u Jastrzębie miała dziewięć szans na strzelenie bramki z rzutu rożnego.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Arbiter pokazał jedną żółtą kartkę i jedną czerwoną zawodnikom Siarki Tarnobrzeg w pierwszej połowie, a w drugiej jedną żółtą. Piłkarze drużyny przeciwnej dostali w pierwszej połowie jedną żółtą kartkę, natomiast w drugiej jedną żółtą oraz jedną czerwoną.

Zespół Siarki Tarnobrzeg dokonał czterech zmian. Natomiast drużyna GKS-u Jastrzębie wymieniła dwóch graczy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL