Reklama

Reklama

Olimpia Elbląg - Stomil Olsztyn 4-0 (1-0). 5. kolejka eWinner 2. Liga

10 sierpnia na Stadionie Miejskim w Elblagu odbył się mecz 5. kolejki eWinner 2. Liga pomiędzy drużynami Olimpii Elbląg i Stomilu Olsztyn. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Olimpii Elbląg 4-0. Na stadionie stawiło się 3 000 widzów.

10 sierpnia  na Stadionie Miejskim w Elblagu odbył się mecz  5. kolejki  eWinner 2. Liga pomiędzy drużynami Olimpii Elbląg  i Stomilu Olsztyn. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Olimpii Elbląg 4-0. Na stadionie stawiło się 3 000 widzów.

Sędzia musiał uspokoić zawodników już na początku meczu. W 12. minucie kartką został ukarany Patryk Jakubczyk, piłkarz Olimpii Elbląg.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Olimpii Elbląg w 23. minucie spotkania, gdy Jakub Branecki strzelił pierwszego gola. W 29. minucie kartkę dostał Kamil Wenger z Olimpii Elbląg.

W 45. minucie Patryk Jakubczyk został zastąpiony przez Marcela Stefaniaka. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Olimpii Elbląg.

Zespół Stomilu Olsztyn ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała jedenastka Olimpii Elbląg, zdobywając kolejną bramkę. W 55. minucie na listę strzelców wpisał się Marcin Rajch.

Reklama

Sędzia przyznał żółte kartki zawodnikom Olimpia Elbląg: Aronowi Stasiakowi w 62. i Marcinowi Czernisowi w 70. minucie.

W 73. minucie swojego drugiego gola w tym meczu strzelił Marcin Rajch z Olimpii Elbląg. W 77. minucie Filip Wójcik został zmieniony przez Mateusza Sobotkę, co miało wzmocnić drużynę Stomilu Olsztyn. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Marcina Rajcha na Macieja Famulaka oraz Yana Senkevicha na Konrada Labeckiego.

W 82. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Dawida Danilczyka z Olimpii Elbląg, a w 85. minucie Dawida Kalisza z drużyny przeciwnej.

W ostatnich minutach spotkania na boisku emocje piłkarzy dorównywały tym na trybunach. W 86. minucie wynik na 4-0 podwyższył Aron Stasiak.

W doliczonym czasie gry sędzia pokazał kartkę Sebastianowi Szypulskiemu z zespołu Stomilu Olsztyn. Do końca starcia wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 4-0.

Jedenastka Olimpii Elbląg zagrała bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Arbiter starał się panować nad sytuacją i chętnie wyciągał kolorowe kartoniki, niestety nawet to nie ochłodziło rozgrzanych głów zawodników. Piłkarze Olimpii Elbląg otrzymali w meczu pięć żółtych kartek, natomiast ich przeciwnicy dwie.

Oba zespoły dokonały po cztery zmiany.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL