Reklama

Reklama

Motor Lublin - KKS 1925 Kalisz 0-3 (0-2). 5. kolejka eWinner 2. Liga

W pojedynku 5. kolejki eWinner 2. Liga, który rozegrany został 10 sierpnia, zespół Motoru Lublin przegrał z KKS-em 1925 Kalisz 0-3 (0-2). Mecz na Stadion Arenie Lublin obejrzało 2 756 widzów.

W  pojedynku 5. kolejki  eWinner 2. Liga, który rozegrany został 10 sierpnia, zespół Motoru Lublin przegrał  z KKS-em 1925 Kalisz  0-3 (0-2). Mecz na Stadion Arenie Lublin obejrzało 2 756 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą pięć razy. Drużyna KKS-u 1925 Kalisz wygrała dwa razy, zremisowała tyle samo, a przegrała tylko raz.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Piotr Giel wywołał eksplozję radości wśród kibiców KKS-u 1925 Kalisz, zdobywając bramkę w piątej minucie spotkania.

Drużyna Motoru Lublin ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystał zespół KKS-u 1925 Kalisz, strzelając kolejnego gola. W 12. minucie na listę strzelców wpisał się Mateusz Gawlik.

Reklama

Jedyną kartkę w pierwszej połowie obejrzał Damian Sędzikowski z drużyny Motoru Lublin. Była to 29. minuta meczu. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

W 55. minucie kartką został ukarany Marcel Gąsior, piłkarz Motoru Lublin. W 56. minucie Leszek Jagodziński zastąpił Jakuba Staszaka.

W tej samej minucie Arkadiusz Najemski został zmieniony przez Piotra Ceglarza, a za Marcela Gąsiora wszedł na boisko Piotr Kusiński, co miało wzmocnić jedenastkę Motoru Lublin. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Kamila Koczego na Adriana Łuszkiewicza. Arbiter przyznał żółte kartki zawodnikom KKS 1925 Kalisz: Danielowi Kamińskiemu w 56. i Mateuszowi Gawlikowi w 61. minucie.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników KKS-u 1925 Kalisz w 67. minucie spotkania, gdy Mateusz Gawlik zdobył trzecią bramkę. Na 13 minut przed zakończeniem starcia sędzia pokazał kartkę Ezanie Kashayowi z Motoru Lublin.

Chwilę później trener KKS-u 1925 Kalisz postanowił bronić wyniku. W 82. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Daniela Kamińskiego wszedł Karol Smajdor, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie KKS-u 1925 Kalisz utrzymać prowadzenie. Między 82. a 89. minutą, boisko opuścili zawodnicy KKS-u 1925 Kalisz: Nestor Gordillo, Nikodem Zawistowski, Michał Borecki, na ich miejsce weszli: Wiktor Staszak, Kasjan Lipkowski, Patryk Soboczynski. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Damiana Sędzikowskiego, Ezany Kashay zajęli: Mariusz Rybicki, Michał Żebrakowski. Arbiter przyznał żółte kartki zawodnikom KKS 1925 Kalisz: Michałowi Boreckiemu w 85. i Wiktorowi Smolińskiemu w 89. minucie.

Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się wynikiem 0-3.

Piłkarze Motoru Lublin dostali w meczu trzy żółte kartki, a ich przeciwnicy cztery.

Jedni i drudzy dokonali po pięć zmian w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama