Reklama

Reklama

Hutnik Kraków - Znicz Pruszków 1-0 (1-0). 33. kolejka eWinner 2. Liga

W meczu 33. kolejki eWinner 2. Liga, który rozegrany został 14 maja, zespół Hutnika Kraków wygrał ze Zniczem Pruszków 1-0 (1-0). Mecz na Stadionie Miejskim Hutnik Kraków obejrzało 598 widzów.

W  meczu 33. kolejki  eWinner 2. Liga, który rozegrany został 14 maja, zespół Hutnika Kraków wygrał  ze Zniczem Pruszków  1-0 (1-0). Mecz na Stadionie Miejskim Hutnik Kraków obejrzało 598 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą cztery razy. Drużyna Znicza Pruszków wygrała dwa razy, zremisowała raz, a przegrała tylko raz.

Na pierwszą bramkę meczu kibice musieli poczekać do trzeciego kwadransa meczu. Pod koniec pierwszej połowy jedynego gola meczu strzelił Michał Kitliński dla zespołu Hutnika Kraków. Bramka padła w tej samej minucie.

W 45. minucie Sławomir Chmiel zastąpił Łukasza Skrzypka. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Hutnika Kraków.

W 49. minucie sędzia ukarał kartką Michała Kitlińskiego, piłkarza Hutnika Kraków. W 57. minucie boisko opuścili piłkarze Znicza Pruszków: Krystian Pomorski, Lukas Hrnciar, a na ich miejsce weszli Patryk Czarnowski, Maciej Machalski.

Reklama

Trener Znicza Pruszków postanowił zagrać agresywniej. W tej samej minucie zmienił pomocnika Kacpra Flisiuka i na pole gry wprowadził napastnika Mariusza Gabrycha. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastka wciąż miała problemy ze skutecznością. Po chwili trener Hutnika Kraków postanowił bronić wyniku. W 64. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Dominika Zawadzkiego wszedł Szymon Stasik, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła zespołowi Hutnika Kraków utrzymać prowadzenie. Między 67. a 86. minutą, boisko opuścili piłkarze Hutnika Kraków: Krystian Lelek, Kacper Andrzejewski, Michał Kitliński, na ich miejsce weszli: Mateusz Wyjadłowski, Ilias El Bouh, Sebastian Zalepa. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Kamila Niewiadomskiego, Shumy Nagamatsu zajęli: Bartłomiej Kręcichwost, Jakub Górski.

Od 87. minuty arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom Hutnika Kraków i jedną drużynie przeciwnej. W drugiej połowie nie padły bramki.

Drużyna Znicza Pruszków miała dziewięć szans na strzelenie bramki z rzutu rożnego.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Zawodnicy Hutnika Kraków dostali w meczu trzy żółte kartki, natomiast ich przeciwnicy jedną.

Obie jedenastki wymieniły po pięciu graczy.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy