Reklama

Reklama

34. kolejka 2. ligi: Widzew Łódź - Olimpia Grudziądz 1-2 (0-0)

W starciu 34. kolejki polskiej 2. ligi, które rozegrane zostało 8 maja, zespół Widzewa przegrał z Olimpią 1-2 (0-0).

W  starciu 34. kolejki polskiej 2. ligi, które rozegrane zostało 8 maja, zespół Widzewa przegrał  z Olimpią  1-2 (0-0).

Sędzia musiał uspokoić zawodników już na początku meczu. Między 17. a 40. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom Widzewa i jedną drużynie przeciwnej.

Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0-0.

Na drugą połowę jedenastka Widzewa wyszła w zmienionym składzie, za Tomasza Wełnę, Michaela Ameyawa weszli Marcel Pieczek, Daniel Mąka. Także w zespole Olimpii w czasie przerwy zaszły zmiany, za Mateusza Marca wszedł Marcin Kaczmarek. W 60. minucie Przemyslaw Banaszak został zastąpiony przez Daria Krištę.

Reklama

Dopiero w drugiej połowie Tiago Alves wywołał eksplozję radości wśród kibiców Olimpii, zdobywając bramkę w tej samej minucie spotkania. Na pół godziny przed końcowym gwizdkiem arbiter pokazał kartkę Tiagowi Alvesowi, zawodnikowi gości.

W tej samej minucie w jedenastce Olimpii doszło do zmiany. Piotr Witasik wszedł za Matica Žitkę.

Kilka chwil później okazało się, że wysiłki podejmowane przez zespół Widzewa w końcu przyniosły efekt bramkowy. W 68. minucie gola wyrównującego strzelił Mateusz Michalski. To już dziesiąte trafienie tego piłkarza w sezonie.

W 69. minucie Agwan Papikjan został zmieniony przez Mikolaja Gabora, a za Tiaga Alvesa wszedł na boisko Marcin Poręba, co miało wzmocnić jedenastkę Olimpii. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Adama Radwańskiego na Konrada Gutowskiego. Między 72. a 86. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom Widzewa i jedną drużynie przeciwnej.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Olimpii w 87. minucie spotkania, gdy Marcin Kaczmarek zdobył z rzutu karnego drugą bramkę. Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 1-2.

Arbiter pokazał cztery żółte kartki piłkarzom Widzewa, natomiast zawodnikom gości wręczył trzy.

Jedni i drudzy dokonali po cztery zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę drużyna Olimpii będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Toruński Klub Piłkarski Elana. Natomiast w niedzielę GKS Bełchatów będzie gościć zespół Widzewa.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL