Reklama

Reklama

34. kolejka 2. ligi: Górnik Łęczna - Radomiak 5-2 (3-1)

W spotkaniu 34. kolejki polskiej 2. ligi, które rozegrane zostało 18 maja, zespół Górnika Łęczna wygrał z Radomiakiem 5-2 (3-1).

34. kolejka Polska - 2. liga
2019-05-18 18:00 | Stadion: Stadion Górnik | Arbiter: D. Wiśniewski
Górnik Łęczna
Radomiak
5
2
DO PRZERWY  3-1
Rogala 31' 
D. Dzięgielewski 38',53' 
I. Korczakowski 43' 
M. Pigiel 68' 
P. Mazáň 14' 
J. Rolinc 85' 

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. Tuż po gwizdku sędziego żółtą kartkę dostał Michał Grudniewski, zawodnik gości.

Reklama

W pierwszych minutach meczu piłkarze Radomiaka nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 14. minucie Peter Mazan dał prowadzenie swojemu zespołowi.

W 24. minucie arbiter pokazał żółtą kartkę Igorowi Korczakowskiemu z Górnika Łęczna.

Zawodnicy gospodarzy odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 31. minucie gola wyrównującego strzelił Piotr Rogala.

Pod koniec pierwszej połowy rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. Na siedem minut przed zakończeniem pierwszej połowy na listę strzelców wpisał się Dawid Dzięgielewski.

Prawie natychmiast Igor Korczakowski wywołał eksplozję radości wśród kibiców Górnika Łęczna, zdobywając kolejną bramkę w 43. minucie starcia.

Drugą połowę drużyna Radomiaka rozpoczęła w zmienionym składzie, za Michała Grudniewskiego wszedł Karol Kucharski.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Górnika Łęczna w 53. minucie spotkania, gdy Dawid Dzięgielewski strzelił czwartego gola. W 56. minucie czerwoną kartkę obejrzał Igor Korczakowski, tym samym zespół gospodarzy musiał prawie całą drugą połowę grać w dziesiątkę, mimo to zdołał jeszcze poprawić wynik.

W 62. minucie za Petera Mazana wszedł Meik Karwot. W tej samej minucie Bruno został zmieniony przez Jakuba Rolinca, co miało wzmocnić drużynę Radomiaka. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Dawida Dzięgielewskiego na Pawela Wojciechowskiego.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Górnika Łęczna w 68. minucie spotkania, gdy Marcin Pigiel zdobył piątą bramkę. W 72. minucie Marcin Pigiel został zmieniony przez Jakuba Cielebaka, a za Kacpra Jodłowskiego wszedł na boisko Robert Pisarczuk, co miało wzmocnić zespół Górnika Łęczna. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Damiana Jakubika na Konrada Witkowskiego.

W 74. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Michała Kaputa z Radomiaka, a w 80. minucie Kacpra Jodłowskiego z drużyny przeciwnej.

Piłkarze Radomiaka odpowiedzieli strzeleniem gola. Bramkę na 5-2 na pięć minut przed zakończeniem pojedynku zdobył Jakub Rolinc. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego piąte trafienie w sezonie.

W 86. minucie w drużynie Górnika Łęczna doszło do zmiany. Szymon Klepacki wszedł za Filipa Szewczyka. Na dwie minuty przed zakończeniem spotkania arbiter wręczył żółtą kartkę Jakubowi Wawszczykowi z zespołu gości. Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Mecz zakończył się wynikiem 5-2.

5
2
Górnik Łęczna
Radomiak
Kochalski
Grudniewski
Jakubik
Klabník
Wawszczyk
Filipowicz
Kaput
Mazáň
Bruno
Sokół
Winsztal
Kostrzewski
Midzierski
Orłowski
Pigiel
Rogala
Sasin
Dzięgielewski
2
Jodłowski
Korczakowski
Łuszkiewicz
Szewczyk
SKŁADY
Górnik Łęczna
Radomiak
Adrian Kostrzewski
Mateusz Kochalski
Tomasz Midzierski
Michał Grudniewski2′
Maciej Orłowski
Damian Jakubik
 68′ Marcin Pigiel
Martin Klabník
 31′ Piotr Rogala
Jakub Wawszczyk88′
Paweł Sasin
Maciej Filipowicz
 38′, 53′ Dawid Dzięgielewski
Michał Kaput74′
80′ Kacper Jodłowski
Peter Mazáň  14′
 43′ 24′ 56′ Igor Korczakowski
Bruno Ricardo Rocha da Luz
Adrian Łuszkiewicz
Dominik Sokół
Filip Szewczyk
Patryk Winsztal

Sędzia przyznał jedną żółtą kartkę piłkarzom gospodarzy w pierwszej połowie, natomiast w drugiej jedną żółtą i jedną czerwoną. Zawodnicy drużyny przeciwnej otrzymali w pierwszej połowie jedną żółtą kartkę, a w drugiej dwie.

Jedni i drudzy dokonali po cztery zmiany w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje