Reklama

Reklama

25. kolejka 2. ligi: GKS Katowice - Stal Rzeszów 3-2 (2-2)

13 czerwca na Stadionie ul. Bukowa odbył się pojedynek 25. kolejki polskiej 2. ligi pomiędzy drużynami GKS-u Katowice i Stal Rrzeszów. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem GKS-u Katowice 3-2.

13 czerwca  na Stadionie ul. Bukowa odbył się pojedynek  25. kolejki polskiej 2. ligi pomiędzy drużynami GKS-u Katowice  i Stal Rrzeszów. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem GKS-u Katowice 3-2.

Było to starcie drużyn ze szczytu tabeli. Zapowiadało się ciekawe spotkanie, gdyż spotkały się druga i ósma drużyna 2. ligi.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach, a już padł pierwszy gol w tym spotkaniu. W czwartej minucie bramkę zdobył Piotr Kurbiel.

W szóstej minucie po gwizdku arbitra oznaczającego początek spotkania arbiter pokazał kartkę Sławomirowi Szelidze z zespołu gości.

Zawodnicy Stal Rrzeszów nie zrazili się bieżącą sytuacją na boisku. Ruszyli do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki niedługo przyniosły efekt. W 13. minucie bramkę wyrównującą zdobył Wojciech Reiman. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego siódme trafienie w sezonie.

Reklama

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników GKS-u Katowice (”GieKSa”) w 19. minucie spotkania, gdy Kacper Michalski strzelił drugiego gola.

Pod koniec pierwszej połowy rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. W 36. minucie na listę strzelców wpisał się Wiktor Kłos.

W 42. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Adriana Błąda z ”GieKSy”, a w drugiej minucie doliczonego czasu Wiktora Kłosa z drużyny przeciwnej. Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 2-2.

W 61. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Damiana Kostkowskiego ze Stal Rrzeszów, a w 68. minucie Kacpra Michalskiego z drużyny przeciwnej. W tej samej minucie w jedenastce GKS-u Katowice doszło do zmiany. Jakub Habusta wszedł za Macieja Stefanowicza.

W 70. minucie za Grzegorza Goncerza wszedł Artur Pląskowski.

W ostatnich minutach spotkania na murawie stadionu atmosfera była rozgrzana. Na cztery minuty przed zakończeniem meczu wynik ustalił Grzegorz Janiszewski.

Do końca starcia wynik nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się rezultatem 3-2.

Sędzia przyznał dwie żółte kartki piłkarzom GKS-u Katowice, natomiast zawodnikom gości pokazał trzy.

Jedni i drudzy wymienili po czterech graczy w drugiej połowie.

Już w najbliższą środę zespół ”GieKSy” będzie miał szansę na kolejne punkty grając w Legionowie. Jego rywalem będzie KS Legionovia. Tego samego dnia Stal Stalowa Wola będzie gościć zespół Stal Rrzeszów.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL