Reklama

Reklama

25. kolejka 2. ligi: CWKS Resovia - Górnik Łęczna 1-1 (0-0)

W meczu 25. kolejki polskiej 2. ligi, który rozegrany został 14 czerwca, drużyna Resovii zremisowała z Górnikiem Łęczna 1-1 (0-0). Spotkanie odbyło się na Stadionie Resovia w Rzeszowie.

W  meczu 25. kolejki polskiej 2. ligi, który rozegrany został 14 czerwca, drużyna Resovii zremisowała  z Górnikiem Łęczna  1-1 (0-0). Spotkanie odbyło się na Stadionie Resovia w Rzeszowie.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą pięć razy. Zespół Górnika Łęczna wygrał aż cztery razy, zremisował raz, nie przegrywając żadnego meczu.

Od pierwszych minut zespół Górnika Łęczna zawzięcie atakował bramkę przeciwników. Linia obrony drużyny Resovii była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. W 20. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Marcina Stromeckiego z Górnika Łęczna, a w 25. minucie Adriana Dziubińskiego z drużyny przeciwnej.

Reklama

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

W 60. minucie Daniel Swiderski został zmieniony przez Huberta Antkowiaka.

W tym czasie to zawodnicy Resovii otworzyli wynik. Po pierwszym kwadransie od gwizdka rozpoczynającego drugą część meczu z karnego bramkę zdobył Maksymilian Hebel.

Arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom Resovia: Sebastianowi Zalepie w 72. i Hubertowi Antkowiakowi w 74. minucie.

Zespół gości nie zraził się bieżącą sytuacją na boisku. Ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki przyniosły efekt. W 80. minucie na listę strzelców wpisał się Przemyslaw Banaszak. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego trzecie trafienie w sezonie.

Od 82. minuty sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom Górnika Łęczna i jedną drużynie przeciwnej. W 85. minucie boisko opuścili piłkarze gospodarzy: Konrad Domoń, Szymon Hajduk, a na ich miejsce weszli Szymon Feret, Szymon Kaliniec. Do końca starcia wynik nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się rezultatem 1-1.

Arbiter w pierwszej połowie przyznał jedną żółtą kartkę zawodnikom Resovii, a w drugiej trzy. Piłkarze gości otrzymali w pierwszej połowie jedną żółtą kartkę, natomiast w drugiej jedną więcej.

Jedni i drudzy wymienili po czterech zawodników w drugiej połowie.

Już w najbliższą środę jedenastka Górnika Łęczna będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Znicz Pruszków. Tego samego dnia KS SKRA Częstochowa będzie gościć jedenastkę Resovii.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL