Zaskakująca absencja gwiazdy Wisły Kraków. Prawda momentalnie wyszła na jaw
Wisła Kraków przygotowuje się do rundy wiosennej na zgrupowaniu w Turcji. Lider Betclic 1. Ligi w środę rozegrał kolejny sparing, tym razem z drużyną z Ukrainy. Po raz kolejny w składzie "Białej Gwiazdy" zabrakło Angela Rodado, co wywołało duży niepokój wśród kibiców. Piotr Koźmiński z serwisu "goal.pl" rozwiał wszelkie wątpliwości dotyczące sytuacji hiszpańskiego snajpera.

Czwarty rok kibice Wisły Kraków czekają na powrót swoich zawodników na boiska Ekstraklasy. Poprzednie próby powrotu kończyły się niepowodzeniem, dwukrotnie po bolesnych porażkach w barażach. "Białej Gwieździe" najpierw przydarzyło się lanie 1:4 od Puszczy Niepołomice, a dwa lata później nosa utarła im Miedź Legnica.
Trwający sezon ma przynieść przełom - kibice nie zakładają już nawet innego scenariusza niż bezpośredni awans po rozegraniu 34 spotkań ligowych. I trzeba przyznać, że są ku temu solidne podstawy. Wisła na półmetku rywalizacji w Betclic 1. Lidze zajmuje pozycję lidera, utrzymując znacząco przewagę nad resztą stawki. Druga Polonia Bytom traci do niej dziewięć punktów, a punkt mniej ma trzecia w klasyfikacji Pogoń Grodzisk Mazowiecki.
Pomimo, że drużyna Mariusza Jopa dobrze funkcjonuje jako monolit, każdy kibic "Białej Gwiazdy" bez cienia zawahania wskaże Angela Rodado. Hiszpański napastnik kolejny rok z rzędu zdominował rywalizację o koronę króla strzelców na zapleczu Ekstraklasy. Aktualnie zawodnik ten ma na koncie 17 goli i utrzymuje sześciobramkową przewagę nad drugim na liście Rafałem Adamskim.
Kibice Wisły Kraków zaniepokojeni brakiem swojej gwiazdy. Wszystko szybko się wyjaśniło
Do wiosennych zmagań w lidze zawodnicy Wisły przygotowują się na zgrupowaniu w Turcji. Pierwszoligowiec ma na koncie już trzy rozegrane sparingi. Na dobry początek lider Betclic 1. Ligi zremisował 1:1 z serbskim FK Mladost Lucani. Kilka dni później przydarzyła się natomiast porażka 0:1 z bułgarskim Septemwri Sofia.
W środowe popołudnie polskiego czasu "Biała Gwiazda" w swoim trzecim sparingu na tureckim obozie bezbramkowo zremisowała z ukraińskim Kolosem Kowaliwka. Kibice śledzący ten mecz mogli zobaczyć w akcji m.in. nowego napastnika Wisły Jordiego Sancheza, który jest pierwszym zimowym wzmocnieniem Wisły.
W drugim sparingu z rzędu nie zagrał natomiast Rodado. U części kibiców Wisły wywoływało to zaniepokojenie, wszak mowa o zdecydowanie najlepszym strzelcu krakowskiego klubu.
Piotr Koźmiński z portalu "goal.pl" ujawnił, że nie ma najmniejszych podstaw do niepokoju. Hiszpan zmaga się z czymś w rodzaju dyskomfortu, który spowodował profilaktyczną przerwę i absencję w sparingu. Rodado ma pojawić się na murawie już podczas sobotniego sparingu z czeską Mladą Bolesław.
Tuż przed startem sezonu "Biała Gwiazda" zmierzy się jeszcze ze Stalą Mielec, a pierwszym egzaminem w lidze będzie starcie z GKS-em Tychy prowadzonym przez Łukasza Piszczka.
Zobacz również:














