Reklama

Reklama

Wojciech Stawowy zapewnia, że nie jest samobójcą

- Nie uważam się za samobójcę, trener po to jest trenerem, żeby przyjmować różne wyzwania - powiedział nowy szkoleniowiec piłkarzy Widzewa Łódź Wojciech Stawowy.

- Nie uważam się za samobójcę, trener po to jest trenerem, żeby przyjmować różne wyzwania - powiedział nowy szkoleniowiec piłkarzy Widzewa Łódź Wojciech Stawowy.

Stawowy obejmuje drużynę w bardzo trudnej sytuacji. Łódzki klub po jesieni zajmuje ostatnie miejsce w tabeli pierwszej ligi.

- Zdaję sobie sprawę, że czeka mnie trudne zadanie - mówi były szkoleniowiec między innymi Cracovii.

- Uważam jednak, że jest tam bardzo dużo młodych zdolnych piłkarzy, z których, w połączeniu z doświadczonymi zawodnikami, można zrobić fajną drużynę - dodał Stawowy.

W 18 jesiennych meczach Widzew, który jest spadkowiczem z Ekstraklasy, wygrał tylko raz i z dziewięcioma punktami zamyka tabelę.

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy