Władze Wisły podjęły decyzję, wydano zaskakujący komunikat. Klub nie miał wyjścia
Wisła Kraków jest liderem Betclic 1. Ligi, ale jej przewaga nad rywalami topnieje. Tymczasem władze "Białej Gwiazdy" opublikowały komunikat. Kibice wydają się być zaskoczeni, a spora część z nich krytykuje decyzję. Klub jednak nie miał wyjścia.

Wisła Kraków w miniony weekend zremisowała na wyjeździe z Odrą Opole (1:1). "Biała Gwiazda" utrzymuje fotel lidera Betclic 1. Ligi z dorobkiem 53 punktów. Drugi w tabeli Śląsk Wrocław ma o dziewięć "oczek" mniej. Do końca sezonu pozostało osiem kolejek, które zdecydują o przyszłości 13-krotnych mistrzów Polski, którzy czwarty sezon z rzędu próbują wrócić do PKO BP Ekstraklasy.
Władze Wisły podjęły decyzję. PZPN wydał zgodę, kibice zaskoczeni
Wisła Kraków najbliższy mecz ligowy miała zaplanowany na czwartek (4 kwietnia), a jej rywalem miał być Górnik Łęczna. Tymczasem klub w poniedziałek opublikował komunikat w sprawie spotkania 27. kolejki Betclic 1. Ligi. Mecz został przełożony i zostanie rozegrany w poniedziałek (6 kwietnia), o godzinie 11:30.
- Nowa data została ustalona na wniosek Wisły Kraków w związku z powołaniami do reprezentacji Polski czterech zawodników Białej Gwiazdy - przekazał krakowski klub w komunikacie.
6 kwietnia to Poniedziałek Wielkanocny, a więc dzień wolny od pracy. Mimo to kibice "Białej Gwiazdy" są zaskoczeni i niezadowoleni przede wszystkim z godziny rozegrania spotkania z Górnikiem Łęczna.
"No tak. Lany poniedziałek więc olewają kibiców... O tej godzinie to b klasa gra a nie pierwsza liga"
"Co stanęło na przeszkodzie, żeby zagrać ten mecz w Wielką Sobotę o 15?"
"Przecież mnóstwo ludzi wyjeżdża. Jestem wkurzony, bo mi zabierają możliwość obejrzenia meczu na żywo"
To tylko część komentarzy kibiców Wisły, które pojawiły się w mediach społecznościowych po ogłoszeniu nowego terminu spotkania.













