Wisła Kraków miała sprytny plan, ale pojawił się niespodziewany problem
W meczu ze Stalą Stalowa Wola, piłkarze Wisły Kraków hurtowo łapali żółte kartki, by w barażach móc wystawić najmocniejszy skład. Może się to jednak okazać niemożliwe, bo kontuzji nabawił się kapitan Alan Uryga. - Sytuacja jest pod znakiem zapytania - przyznaje trener Mariusz Jop.

W piątkowy wieczór Wisła Kraków bez większych problemów pokonała Stal Stalowa Wola 5:0 i zrobiła krok do jak najlepszego rozstawienia w barażach o awans do Ekstraklasy.
Do przerwy krakowianie prowadzili 2:0 i grali z przewagą jednego zawodnika, bo czerwoną kartkę otrzymał Adi Mehremić. Dzięki temu krakowianie mieli komfortową sytuację i mogli wdrożyć plan przygotowań do barażów. Zakładał on, że zawodnicy, którzy byli zagrożeni pauzą z powodu żółtych kartek, mieli otrzymać czwarte upomnienie, by karę odpokutować w najbliższym spotkaniu ze Stalą Rzeszów, a nie ew. w barażach.
Z okazji do "wykartkowania się" skorzystali Marko Poletanović, Kacper Duda, Marka Carbo i Angel Rodado. W tej sytuacji Jop w ostatnim spotkaniu sezonu zasadniczego będzie musiał wystawić eksperymentalny skład.
Do dyspozycji jest James, jest Sukiennicki, może Jesus Alfaro wystąpić w środku, bo też gra na tej pozycji. Może grać Duarte na "ósemce", może Kuziemka, który wiele sparingów zaliczył w okresie przygotowawczym na tej pozycji... Mamy tutaj możliwości
Wisła Kraków. Kontuzja Alana Urygi
Większym problemem wiślaków jest kontuzja Alana Urygi. Kapitan Wisły na ból w kolanie narzekał już w pierwszej połowie i w przerwie został zmieniony przez Josepha Colley'a.
- Nie wiemy jeszcze dokładnie jak poważny jest uraz Alana, sytuacja na razie stoi pod znakiem zapytania. Pojechał na rezonans i czekamy na opis. Wtedy zobaczymy, co tam się wydarzyło - zaznacza Jop.
Brak kapitana Wisły oznaczałby dla szkoleniowca kłopoty, ponieważ urazy ciągle leczą Mariusz Kutwa i Wiktor Biedrzycki, a Joseph Colley dopiero co wrócił do gry.
- Jeśli chodzi o Kutwę i Biedrzyckiego, to nie znam odpowiedzi na pytanie, czy któryś z nich będzie do dyspozycji na baraże. Z kolei Colley ze Stalą zaliczył pozytywny występ po długim czasie, było całkiem przyzwoicie - uważa Jop.
Dzięki wygranej Wisła wskoczyła na czwarte miejsce, które w półfinale barażu daje grę u siebie. Teraz krakowianie czekają na wynik poniedziałkowego spotkania Miedzi Legnica z Termaliką Bruk-Bet Nieciecza.
PJ








![Najlepsze loby - Wimbledon 2026 kobiet [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1CTZ50M4RG1R-C401.webp)




