Ważny komunikat Wisły Kraków, zdecydowano ws. gwiazdy. W tle groźna kontuzja
Niewiele ponad rok temu kibiców Wisły Kraków wstrząsnęła poważna kontuzja Rafała Mikulca, której doznał w przegranym półfinale baraży o Ekstraklasę z Miedzią Legnica. Defensor doznał wówczas złamania obu kości podudzia, a do gry w pierwszym zespole wrócił dopiero w ostatni weekend. Władze klubu dały mu jednak olbrzymi kredyt zaufania, oferując nowy kontrakt obowiązujący przez jeszcze jeden rok.

Już jedynie kataklizm mógłby pozbawić Wisłę Kraków awansu do Ekstraklasy. Drużyna Mariusza Jopa od dawna usadowiła się na pozycji lidera Betclic 1. Ligi. Na finiszu sezonu ich sytuacja jest bardzo komfortowa. "Biała Gwiazda" ma siedem punktów przewagi nad drugim Śląskiem Wrocław oraz dziesięć "oczek" zaliczki nad trzecim Chrobrym Głogów.
Już w piątek Wisła może postawić jeden z najważniejszych kroków w drodze do elity. Krakowianie podejmą na swoim stadionie Puszczę Niepołomice. Wygrana nad tym przeciwnikiem, a także pomyślny przebieg innych spotkań, pozwoli na fetę już w najbliższy weekend.
Kibice Wisły na powrót do Ekstraklasy czekają od 2022 roku. Po drodze "Biała Gwiazda" zaliczyła dwie dotkliwe porażki w barażach - z Puszczą Niepołomice, a niespełna rok temu z Miedzią Legnica. To drugie spotkanie zostało zapamiętane również z innych powodów.
Rafał Mikulec podpisał nowy kontrakt z Wisłą Kraków. Niedawno wrócił po przerażającym urazie
Na początku drugiej połowy meczu przy Reymonta Rafał Mikulec starł się z jednym z przeciwnikiem. Błyskawicznie okazało się, że niezbędna będzie pomoc lekarzy. Na murawę wyjechała nawet karetka pogotowia, co tylko potęgowało obawy o stan zdrowia zawodnika Wisły. Diagnoza była przerażająca - złamanie obu kości podudzia i jak najszybsza operacja.
Mikulec przez długi czas pozostawał poza grą. Pierwszy optymistyczny sygnał przyszedł z początkiem roku, gdy defensor rozpoczął zimowe przygotowania z pierwszą drużyną i poleciał na obóz do Turcji. Trener Jop wprowadzał go jednak do gry bardzo powoli. Na oficjalny powrót do pierwszego zespołu Mikulec czekał do ostatniego weekendu. 28-latek wszedł z ławki rezerwowych w zremisowanym 1:1 meczu z Ruchem Chorzów.
Wisła Kraków pokłada w Mikulcu duże nadzieje, a sam piłkarz pomimo długiej przerwy spowodowanej potworną kontuzją otrzymał duży kredyt zaufania. Sam klub dał temu dowód w czwartek, oficjalnie komunikując o nowej umowie 28-latka. Mikulec w przededniu awansu do Ekstraklasy podpisał z Wisłą nowy kontrakt, który będzie obowiązywał do końca przyszłego sezonu.
Mecz Wisły z Puszczą Niepołomice zostanie rozegrany w piątek 24 kwietnia o godz. 20:30. Relacja na żywo dostępna w serwisie Interia Sport.
Zobacz również:













