Reklama

Reklama

W nowym składzie Okocimski walczy o utrzymanie

Piłkarzy Okocimskiego Brzesko, zajmujących przedostanie miejsce w tabeli z dorobkiem 13 punktów, czeka trudne zadanie w walce o utrzymanie się na zapleczu ekstraklasy. Już w pierwszym wiosennym meczu zmierzą się z jednym z faworytów - Cracovią.

Piłkarzy Okocimskiego Brzesko, zajmujących przedostanie miejsce w tabeli z dorobkiem 13 punktów, czeka trudne zadanie w walce o utrzymanie się na zapleczu ekstraklasy. Już w pierwszym wiosennym meczu zmierzą się z jednym z faworytów - Cracovią.

Wiosenną rundę podopieczni trenera Krzysztofa Łętochy rozpoczną w niemal całkowicie przemeblowanym składzie. Z drużyny odeszło dziewięciu piłkarzy, przybyło dziesięciu. Z funkcji prezesa klubu zrezygnował w zimie współtwórca ostatnich sukcesów i awansu do 1. ligi Czesław Kwaśniak. Była to reakcja na wyrok sądu skazujący go za wpuszczenia na pucharowy mecz ze Śląskiem Wrocław zbyt wielu kibiców. Nowym dyrektorem klubu jest Dawid Frąckowiak.

- Liczę na to, że zawodnicy, którzy dołączyli do klubowej kadry, wniosą do zespołu nową jakość, której brakowało nam w pierwszej rundzie. Mają oni "papiery" na granie. Mam nadzieję, że będą bardzo przydatni - uważa Łętocha. Żałuje jednocześnie, że kilku transferów nie udało się przeprowadzić przed rozpoczęciem ligowych rozgrywek.

Reklama

- Przez drugoligowe boje przeszliśmy jak burza. Zawodnicy myśleli, że w 1. lidze będzie podobnie. Zderzenie z rzeczywistością okazało się jednak bolesne. Nie mogłem mieć pretensji o ambicję, zaangażowanie na boisku, ale to nie zawsze wystarczało do sukcesów w wyższej klasie. Dlatego niezbędne były transfery. W drużynie pojawiło się aż dziesięciu nowych zawodników. Największym problemem stało się więc zgranie zespołu. Mimo tak wielu roszad mam już w głowie zarys jedenastki, która w najbliższą sobotę wybiegnie na stadion Cracovii - dodał szkoleniowiec z Brzeska.

Przed rundą wiosenną piłkarze z Brzeska trenowali i rozgrywali sparingi na obiektach ze sztuczną trawą w Woli Chorzelskiej koło Mielca. W spotkaniach kontrolnych uzyskali następujące rezultaty: z Resovią Rzeszów 1-0, Partizanem Bardejov (Słowacja) 2-1, Bocheńskim KS Bochnia 6-1, Wisłą Kraków ME 2-1, Hutnikiem Kraków 4-0, Garbarnią Kraków 4-2, Sandecją Nowy Sącz 2-4, Stalą Mielec 2-4, Limanovią Limanowa 1-2 i Przebojem Wolbrom 1-1.

- Wyniki ostatnich spotkań z trzecioligowcami - Stalą Mielec, Limanovią i Przebojem - nie rzucały wprawdzie na kolana, byliśmy jednak na innym etapie przygotowań. Po ostatnich treningach, już na naturalnej murawie, powinno być tylko lepiej - ocenił Łętocha.

Drużynę opuścili: Tomasz Baliga (Przebój Wolbrom), Przemysław Bella (Ruch Zdzieszowice), Idrissa Cisse (LZS Piotrówka), Michał Oświęcimka (Górnik Wałbrzych), Mateusz Pawłowicz (Stal Rzeszów), Marcin Szałęga (koniec kariery), Robert Trznadel (Polonia Bytom), Mateusz Urbański (Pogoń Siedlce) i Łukasz Zaniewski (Resovia).

Nowi zawodnicy: Daniel Chyła (Flota Świnoujście), Piotr Koman (Podbeskidzie Bielsko Biała), Maciej Termanowski (Wisła Kraków ME), Bartosz Flis (Ruch Chorzów), Jan Vajda (OTJ Murovany nad Vahom - Słowacja), Dawid Kucharski (Pogoń Szczecin), Maciej Gurgul (Unia Tarnów), Paweł Zając (Beskid Andrychów) i Bartosz Sosnowski (Górnik Wieliczka).

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL