Reklama

Reklama

Tur Turek w trakcie budowy

Niespełna trzy tygodnie przed inauguracją rozgrywek okazało się, że drużyna Tura Turek ponownie wystąpi na zapleczu piłkarskiej ekstraklasy. To sprawiło, że budowanie zespołu na pierwszą ligę wciąż trwa.

Niespełna trzy tygodnie przed inauguracją  rozgrywek okazało się, że drużyna Tura Turek ponownie wystąpi na  zapleczu piłkarskiej ekstraklasy. To sprawiło, że budowanie  zespołu na pierwszą ligę wciąż trwa.

W ostatnim sezonie drużyna z Turku zajęła 16. miejsce i przez kilka tygodni balansowała między nową pierwszą a drugą ligą. W związku z karami za korupcję w polskim futbolu Tur będzie mógł grać szczebel wyżej niż wskazywałaby na to pozycja w tabeli po ostatnim sezonie.

"Długo nie wiedzieliśmy, w której lidze zagramy. Na decyzję czekali też zawodnicy. To wszystko zbyt długo się przeciągało. Gdy okazało się, że zagramy w nowej pierwszej lidze, to niektórzy piłkarze, którymi byliśmy zainteresowani, mieli już podpisane kontrakty z innymi klubami" - powiedział Włodzimierz Tylak, który po trzech latach ponownie został szkoleniowcem Tura. Zastąpił Jerzego Wyrobka, który prowadził zespół w Turka w ostatnich kilku kolejkach.

Reklama

Po zakończeniu sezonu Tur doznał sporych osłabień. Drużynę opuścili Filip Burkhardt i Krzysztof Sikora (obaj Warta Poznań), Łukasz Matusiak (Podbeskidzie Bielsko-Biała), Rafał Piętka (Zawisza Bydgoszcz), David Topolski (szuka klubu) oraz Przemysław Mądry (FC Wil 1900 - druga liga szwajcarska).

W nowym sezonie w Turze będą występować byli zawodnicy tego klubu - obrońca Marcin Kiczyński (ostatnio Kolejarz Stróże) i pomocnik Robert Hyży (Pelikan Łowicz). Z Widzewa Łódź został wypożyczony obrońca Sebastian Madera. Do Tura z wypożyczeń wracają napastnicy Damian Sędziak (Olimpia Elbląg) i Igor Witczak (Flota Świnoujście).

Tylak nie ukrywa, że drużyna potrzebuje wzmocnień. "Szukamy przede wszystkim bramkostrzelnego napastnika. Mamy czas do końca sierpnia. Sędziak i Witczak to jednak zawodnicy z małym doświadczeniem ligowym i mogą mieć kłopoty na pierwszoligowych boiskach. Na pewno przydałby się jeszcze jeden doświadczony pomocnik" - stwierdził.

Zdaniem szkoleniowca, cel na nowy sezon może być jeden - utrzymanie się w lidze. "Musimy zdobyć jak najwięcej punktów w rundzie jesiennej. W ubiegłym sezonie Tur miał bardzo dobry początek, ale trudno będzie to powtórzyć. Czeka nas ciężka walka o utrzymanie, bo liga wydaje się być silniejsza niż przed rokiem" - podsumował.

Tur, podobnie jak w poprzednim sezonie, nie miał kłopotów z otrzymaniem licencji. Wszystkie spotkania będzie rozgrywał na własnym stadionie, mogącym pomieścić 2400 widzów.

Zespół do nowego sezonu przygotowywał się na własnych obiektach oraz na zgrupowaniu w Wągrowcu.

Wyniki spotkań sparingowych: Lech Poznań 1:3, MKS Kutno (4. liga) 2:1, Avans Górnik Konin (3. liga) 1:3, Victoria Koronowo (2. liga) 1:1, Unia Janikowo (2. liga) 0:5, Astra Ustronie Morskie (3. liga) 2:1, Warta Sieradz (4. liga) 3:1.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL