Reklama

Reklama

To się nazywa odwrócić mecz! Przegrywali dwoma bramkami a wygrali

Broniące się przed spadkiem z pierwszej ligi Zagłębie Sosnowiec przegrało u siebie z Arką Gdynia, która za kilka dni jedzie do Lublina na finał Pucharu Polski. Przegrało choć początkowo wydawało się, że łatwo wygra!

W Sosnowcu początkowo trudno było uwierzyć, że Arka zaszła w rozgrywkach PP tak daleko. Może oszczędzała się na finał? W każdym razie w pierwszej połowie na Stadionie Ludowym wypadła mizernie, widać było brak Ekwadorczyka Christiana Alemana, który siedział na ławce rezerwowych. A przecież ostatnio Arka miała dobrą passę czterech nieprzegranych meczów z rzędu.

Zagłębie Sosnowiec zrobiło to szybko

W 11. minucie Joao Oliveira i Patrik Misak biegli sami na bramkę Arki, nie mogło skończyć się to inaczej niż dopełnieniem formalności. Po chwili drugą bramkę dorzucił  Martin Maia, bramkarz gości Daniel Kajzer tylko machał z wściekłością ręką.

Reklama

Zagłębie Sosnowiec zmarnowało karnego

Arka jednak próbowała się podnieść. Juz w 30. minucie goście wykorzystali niefrasobliwość obrońców, piłkę przechwycił Adam Deja o pięknym strzałem w górny róg zdobył kontaktową bramkę.

Zagłębie nie straciło pewności siebie: mogło podwyższyć  tuż przed przerwą. Rzut karny to jednak popis Kajzera, który w świetnym stylu obronił nie tylko mocny strzał Misaka, ale również dobitkę!

Arka Gdynia zmieniła mecz w II połowie

W drugiej połowie Arka zaatakowała, to był już zupełnie inny zespół... Zagłębie tylko się broniło. Goście nacierali, stworzyli kilka okazji, aż w końcu po centrze z rzutu wolnego Michał Marcjanik strzałem głową wyrównał.

Zwycięski gol dla Arki padł w niecodzienny sposób. Adam Deja zauważył, że Szymon Frankowski zbyt daleko wyszedł z bramki i go przelobował prawie z połowy boiska!

Bramkarz Zagłębie częściowo zrehabilitował się broniąc po chwili groźny strzał Marcusa Viniciusa. Na pewno nie jest to jednak dla niego żadne pocieszenie...

Zagłębie Sosnowiec - Arka Gdynia 2-3 (2-1)

Bramki: 1-0 Misak (11.),  2-0 Martin Maia (19.), 2-1 Deja (30.), 2-2 Marcjanik (63.), 2-3 Deja  (77.)

Zagłębie: Frankowski - Turzyniecki (87. Popczyk), Duriska, Polczak, Gojny Ż- Seedorf Ż (82. Karbowy), Ambrosiewicz Ż, Maia (68. Ryndak), Korzeniecki Ż (82. Pisarek) - Joao Oliveira Ż (46. Masłowski), Misak

Arka: Kajzer - Kasperkiewicz, Marcjanik, Danch - Hiszpański Ż, Sasin, Deja (85. Ł.Wolsztyński Ż), Valcarce (36. Marcus Vinicius Ż), Letniowski Ż (60. R.Wolsztyński), Żebrowski - Rosołek



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje