Reklama

Reklama

Termalica chce powtórzyć udane występy z wiosny

Szkoleniowiec piłkarzy pierwszoligowej Termaliki Bruk-Bet Nieciecza Piotr Mandrysz twierdzi, że w nowym sezonie zarząd klubu jeszcze nie postawił przed nim i zespołem konkretnych zadań. Na pewno chciałby powtórzyć dobre wyniki z wiosny.

W poprzednim sezonie po słabszej jesiennej rundzie i zdecydowanie lepszej grze na wiosnę zespół z Niecieczy ukończył rozgrywki na piątym miejscu. Rok wcześniej do awansu do ekstraklasy zabrakło mu kilkudziesięciu sekund.

- Oczywiście wiem, że w sporcie trzeba sobie wyznaczać nowe, ambitne cele i dążyć do ich realizacji. Doświadczenia z poprzedniego sezonu pokazują dobitnie, że bardzo ważna jest koncentracja w jego pierwszej części. Po zakończeniu jesiennej rundy będziemy o wiele mądrzejsi i wtedy będzie właściwa pora na określenie sobie zadań na wiosnę. Chciałbym aby zespół zrobił kolejny krok do przodu. Mam nadzieję, że po zakończeniu pierwszej części rozgrywek ocena mojej pracy z zespołem nie będzie gorsza jak po ostatniej rundzie wiosennej - mówi trener Mandrysz.

Reklama

Drużyna przystąpi do gry mocno przemeblowana. Opuścili ją: Mateusz Abramowicz (kontuzja), Piotr Ceglarz, Rafał Kujawa, Łukasz Pielorz (wszyscy GKS Katowice), Vojtech Horvath (Dujaska Streda), Jakub Kiełb i Damian Piotrowski (obaj Chrobry Głogów), Kamil Moskal i Vojtech Schulmeister (szukają klubów), Dariusz Pawlusiński (Raków Częstochowa), Piotr Piekarski (Motor Lublin) i Damian Skołorzyński (Płomień Ełk).

Mają ich zastąpić: Adrian Chomiuk (z GKS Tychy), Mateusz Janeczko (Chrobry Głogów), Dawid Kamiński (Wisła Kraków), Mateusz Kupczak (Podbeskidzie Bielsko Biała), Adrian Olszewski (Pelikan Łowicz), Adrian Paluchowski (Znicz Pruszków), Wiktor Płaneta (Weiss Waldorf, Niemcy), Bartłomiej Smuczyński (Kolejarz Stróże), Jakub Wróbel (Siarka Tarnobrzeg). Ostatnio dołączył do zespołu były piłkarz MFK Rużemerok, boczny obrońca Słowak Peter Maslo.

- Jak widać w naszej drużynie jest spory dopływ świeżej krwi. Zapewniam, że w okresie przygotowawczym intensywnie pracowaliśmy, w meczach sparingowych dobrze chyba realizowaliśmy założenia taktyczne. Czekamy na ligę. Nie powinno być źle - stwierdził etatowy obrońca "Słoników" Jakub Czerwiński.

- Do drużyny doszło kilku nowych zawodników, których staraliśmy się wspólnie wkomponować w zespół. Myślę, że przy pomocy starszych graczy, którzy przyjęli ich bardzo ciepło - to się udało. Drużyna podobnie jak w rundzie wiosennej będzie miała swój styl gry. Naszym atutem powinna być dobra postawa w defensywie. Widać już pewiem automatyzm. Liczę też na młodzieńczą fantazję nowych zawodników. Jeżeli tak będzie, do tego dołożymy skuteczną grę w ofensywie, to wyniki muszą przyjść - dodał Mandrysz.

Przygotowując się do rozgrywek piłkarze z Niecieczy trenowali m.in. na obozie w Kamieniu k/Rybnika. Rozegrali kilka spotkań sparingowych. Wyniki: z ROW-em Rybnik 0-0, z Pniówkiem Pawłowice (III liga) 5-2, Karviną (Słowacja) 0-0, Koroną Kielce 0-1, GKS-em Tychy 3-3 i Stalą Mielec 4-0.

Pierwszy mecz w nowym sezonie Termalica rozegra w sobotę na wyjeździe z Chrobrym Głogów.

Kadra zespołu:

bramkarze: Adrian Olszewski, Sebastian Nowak, Maciej Pochroń

obrońcy: Bartosz Kopacz, Jakub Czerwiński, Patryk Fryc, Jakub Wróbel, Krystian Cierlik, Dariusz Jarecki

pomocnicy: Dawid Sołdecki, Dawid Kamiński, Tomasz Foszmańczyk, Bartłomiej Smuczyński, Adrian Chomiuk, Adrian Pikul, Dalibor Pleva, Piotr Kaczmarczyk, Jakub Biskup, Szczepan Kogut, Mateusz Kupczak

napastnicy: Wiktor Płaneta, Adrian Paluchowski, Emil Drozdowicz, Mateusz Janeczko

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje