Szok w Krakowie. Wieczysta ma zrezygnować. Donoszą o ważnym spotkaniu
Podczas gdy kibice Wisły Kraków odliczają już dni do powrotu swoich ulubieńców do PKO BP Ekstraklasy, w poważnych tarapatach znajduje się sąsiadująca z nią Wieczysta. Od niedawna pojawiają się doniesienia związane z potencjalną rezygnacją Wojciecha Kwietnia. Z kolejnymi informacjami pospieszył Piotr Koźmiński z redakcji "goal.pl". W przykrej sprawie, według niego, nie doszło do pozytywnego zwrotu akcji. Za piłkarzami rzekomo spotkanie z właścicielem.

Wieczysta jest jedną z rewelacji zmagań na zapleczu PKO BP Ekstraklasy. Drużyna z Krakowa zajmuje obecnie trzecią lokatę w tabeli i nie jest bez szans na bezpośrednią sportową przepustkę do grona czołowych osiemnastu polskich zespołów. W ekipie ze stolicy Małopolski gra kilku znanych w naszym kraju piłkarzy, ponadto funkcję trenera pełni Kazimierz Moskal. Niestety wiele na to wskazuje, że za chwilę większość z nich będzie zmuszona zmienić pracodawcę.
Jeden z głównych kandydatów do awansu kolejną kampanię ma rozegrać… w czwartej lidze. Tego nieoficjalnie dowiedział się wspomniany na wstępie Piotr Koźmiński. Powód? Przeznaczający miliony na klub Wojciech Kwiecień ma wycofać się z projektu. Sprawy posunęły się mocno do przodu. Jak czytamy na łamach "goal.pl", już rzekomo odbyło się spotkanie piłkarzy z działaczami. Zawodnicy znaleźli się w sytuacji nie do pozazdroszczenia.
Wieczysta Kraków może zagrać w czwartej lidze. To byłby koszmar
"Mają mieć wybór: albo negocjują rozwiązanie umów, albo grają w czwartej lidze, a w tym drugim przypadku Wojciech Kwiecień wywiązuje się ze zobowiązań względem tych, którzy wciąż mają kontrakty z klubem. Wieczysta po tym sezonie miałaby nie liczyć już na dalszą współpracę z trenerem Kazimierzem Moskalem" - poinformował autor materiału. Pojawił się dodatkowo akapit o przyszłości Wojciecha Kwietnia. Ten mógłby na przykład stać się za to mniejszościowym udziałowcem Wisły Kraków.
Na razie to oczywiście tylko plotki. Z racji kończącego się sezonu, oficjalny komunikat powinien pojawić się na dniach. Decyzja Wieczystej będzie ważna dla całej ligi, ponieważ po fazie zasadniczej zaplanowano baraże. "Rywal Wieczystej ma wtedy wolny los w półfinale. Jeśli wygrałaby finał, to wtedy do Ekstraklasy wejdzie finalista" - napisał Dominik Pasternak z TVP Sport w serwisie X.












