Reklama

Reklama

Skra Częstochowa - Zagłębie Sosnowiec 1-0 (0-0). 6. kolejka Fortuny 1 Liga

W pojedynku 6. kolejki Fortuny 1 Liga, który rozegrany został 13 sierpnia, zespół Skry Częstochowa zwyciężył z Zagłębiem Sosnowiec 1-0 (0-0). Spotkanie odbyło się na Stadionie Skry Częstochowa.

W  pojedynku 6. kolejki  Fortuny 1 Liga, który rozegrany został 13 sierpnia, zespół Skry Częstochowa zwyciężył  z Zagłębiem Sosnowiec  1-0 (0-0). Spotkanie odbyło się na Stadionie Skry Częstochowa.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą cztery razy. Zespół Zagłębia Sosnowiec wygrał dwa razy, zremisował raz, a przegrał tylko raz.

Początek spotkania nie zapowiadał emocjonującego meczu. Piłkarze starali się wypracowywać sytuacje, ale gra nie kleiła się obu drużynom. Sędzia miał niewiele pracy. Dopiero w drugim kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. Jedyną żółtą kartkę w pierwszej połowie arbiter pokazał Michałowi Masłowskiemu z zespołu Zagłębia Sosnowiec. Była to 27. minuta meczu.

Reklama

W 45. minucie Szymon Michalski zastąpił Bartosza Baranowicza. Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

W pierwszych minutach drugiej połowy za czerwoną kartkę zszedł z boiska Oleksii Bykov osłabiając tym samym drużynę Zagłębia Sosnowiec. W 52. minucie żółtą kartką został ukarany Szymon Szymański, zawodnik Skry Częstochowa.

Chwilę później trener Zagłębia Sosnowiec postanowił bronić wyniku. W 54. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Szymona Pawłowskiego wszedł Mateusz Bodzioch, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Niestety, starania trenera spaliły na panewce. Zespół Zagłębia Sosnowiec nie obronił wyniku i ostatecznie przegrał mecz. W 62. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Damiana Hilbrychta ze Skry Częstochowa, a w 72. minucie Sebastiana Boneckiego z drużyny przeciwnej. W 62. minucie boisko opuścili zawodnicy Skry Częstochowa: Bartłomiej Babiarz, Jakub Sangowski, a na ich miejsce weszli Damian Hilbrycht, Filip Kozłowski.

Jedynego gola z karnego strzelił Adam Mesjasz dla zespołu Skry Częstochowa. Bramka padła w tej samej minucie.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Sędzia przyznał dwie żółte kartki oraz jedną czerwoną piłkarzom Zagłębia Sosnowiec, natomiast zawodnikom Skry Częstochowa pokazał dwie żółte.

Drużyna Skry Częstochowa wymieniła czterech graczy. Natomiast zespół Zagłębia Sosnowiec w drugiej połowie wymienił pięciu zawodników.

Reklama

Reklama

Reklama